Kamil potrzebuje Twojej pomocy!

Był świetnie zapowiadającym się nastolatkiem, odpowiedzialnym, przyjacielskim i bardzo rodzinnym. Miał wielkie plany, chciał uczyć się dalej,  niestety, przepadły wraz z wypadkiem komunikacyjnym, którego stał się ofiarą.

To, że przeżył zakrawało na cud. I ten zdarzył się w chwili, gdy po kilku miesiącach wybudził się ze śpiączki, pomimo bezradności

   lekarzy i stwierdzeniu, że koniecznością stanie się umieszczenie go w hospicjum. Zrozpaczeni rodzice byli w kolejnym szoku i bez namysłu powiedzieli „NIE„!

Od tamtej pory walczą o powrót do normalności dawniej chłopaka, dzisiaj młodego mężczyzny. Mija właśnie osiem długich lat, gdzie na rehabilitację Kamila wędruje każdy zaoszczędzony przez nich grosz. Niestety, wysokie koszty leczenia i rehabilitacji wymuszają prośbę do wszystkich ludzi o Wielkiego Serca. Są normalną, jak miliony innych… rodziną,  mają cel i zrobią wszystko, aby ich syn stał się możliwie najbardziej sprawnym i samodzielnym.

Dzięki rodzinnemu ciepłu, systematycznym ćwiczeniom, pod kierunkiem dobrych specjalistów i lekarzy, Kamil zmienia się na lepsze. Rodzice cieszą się z tego, że już uśmiecha się świadomie, rozumie wszystko, co się do niego mówi.  Niestety, dalsze leczenie Kamila staje powoli pod znakiem zapytania, z prozaicznego powodu – braku pieniędzy.

Liczy się każda złotówka. Jako Podatnik Masz niezwykłe narzędzie w Swoich dłoniach. Tak, to słynny 1 %, który potrafi zmienić wszystko. Często wypełniając „urzędowego PIT-a” nawet nie zastanawiasz się nad tym, że niewielka kwota, tak wiele może zmienić w życiu kogoś pozostającego  w wielkiej potrzebie.

Rozejrzyj się wokół siebie, wszystko wydaje się być w porządku, ale tylko pozornie. Nawet nie dostrzegasz ogromu bólu, który jest ukryty przed twoim wzrokiem. To dramaty, z którymi latami borykają się ludzie, dla Ciebie są anonimowi, często ukryci w ścianach swoich mieszkań, po głębszej refleksji… stają bardzo bliscy.

Historię Kamila poznałem przypadkowo. Kiedy obejrzałem dostarczone mi fotografie i poznałem Jego historię ustami jednej z pań rehabilitantek oraz niezwykły upór Jego rodziców, prostym odruchem serca było pomóc tym wspaniałym ludziom. Prócz odrobiny pieniędzy, będąc głęboko wzruszonym, postanowiłem napisać ten tekst.

Masz okazję przyłączyć się do mnie, pomóżmy Kamilowi, dajmy szansę Jego najbliższym.

Musimy im POMÓC !!!

___________________________________________________________________

Mariusz R.Fryckowski – Szef i właściciel portalu:  Tucholska  Oficyna Kulturalna i Społeczna – TOKiS – PRESS (tokis.pl)

****

APEL RODZICÓW KAMILA

 

Zwracamy się z ogromną prośbą o pomoc dla naszego syna Kamila, który uległ wypadkowi komunikacyjnemu w 2008r. Kamil był w śpiączce cztery miesiące. Lekarze ze szpitala chcieli skierować go do hospicjum. To był dla nas szok. Nie zgodziliśmy się na umieszczenie syna w placówce i na własną rękę zaczęliśmy szukać innych rozwiązań. Przypadkowo dowiedzieliśmy się o prof. Talarze z Bydgoszczy. Prywatnie, z dokumentacją szpitalną syna, pojechaliśmy do Profesora na konsultację.  Profesor Talar  zalecił zabrać syna do domu- dał wskazówki, co mamy robić, jak się nim opiekować i jakie ćwiczenia wykonywać w domu.
Po pewnym czasie Kamil obudził się. Zaczął nasłuchiwać i wodzić oczami, ale dalej nie mógł nic zrobić,  powiedzieć, ruszyć nawet ręką. Mimo wszystko dla nas było to bardzo duże osiągnięcie, krok do przodu, nadzieja że jakoś sobie poradzimy, że będzie tylko lepiej. Nie byliśmy tylko świadomi, że czeka nas tak długa droga do jego powrotu do zdrowia.

Dzięki waszej pomocy rehabilitacja Kamila będzie dalej możliwa!

Dzięki pomocy dobrych ludzi i Fundacji „Zdążyć z pomocą” byliśmy w ośrodkach rehabilitacyjnych takich jak; NEURON w Bydgoszczy, A&S STUDIO w Krakowie, ZABAJKA w Złotowie. Kamil zrobił duże postępy i są szanse na Jego powrót do zdrowia. Takie turnusy rehabilitacyjne są jednak bardzo kosztowne, ponieważ dostępne są tylko prywatnie.

Po każdym wyjeździe na rehabilitację zauważamy znaczne postępy, pojawiają się nowe ruchy. Największym osiągnięciem było to, że Kamil samodzielnie zaczął jeść- do lutego 2010r. był karmiony sondą.

Z każdym miesiącem efekty rehabilitacji są coraz bardziej widoczne i wierzymy, że dzięki naszej determinacji, wierze i zaangażowaniu uda nam się usprawnić syna, żeby, chociaż częściowo był samodzielny.

Będziemy desperacko walczyć o zdrowie i sprawność Kamila, który też się nie poddaje i coraz częściej się uśmiecha.

Numer Konta do wpłat na rzecz Kamila:

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”

ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
Bank BPH SA, Oddział w Warszawie

15  1060  0076  0000  3310  0018 2615
z dopiskiem: darowizna na leczenie i rehabilitację  Kamil Przemysław Wronka

Aby przekazać 1% podatku na leczenie i rehabilitację Kamila należy w deklaracji PIT wpisać następujące dane:

  • Nazwa OPP: Fundacja Dzieciom: „Zdążyć z Pomocą”
  • KRS: 0000037904
  • Imię i nazwisko podopiecznego: Wronka Kamil Przemysław (8704)

_____________________

Bożena i Zygmunt Wronka

Marianówka 20  23-212 Wilkołaz

Tel. 500 079 482, kom. 691 050 060

admin

Next Post

Polska przygotowuje się do wojny partyzanckiej?

czw Mar 19 , 2015
Pomimo tego, że pani premier Kopacz utwierdza Polaków w przekonaniu, że nie zagraża nam agresja sowiecka, brzmi to w jej ustach mało przekonująco, zwłaszcza, że niektórzy posłowie już dawno nazwali ją „kłamczuchą i lawirantką”.

SPOŁECZNOŚCI

Lokalnie

Globalnie

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook