26 listopada 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Kiszona kapucha z… muzeum?

2 min read

A dlaczego nie? I choć szumne stwierdzenie – MUZEUM, jest mocno naciągane ( adekwatniejszym byłaby izba pamięci dawnego muzeum), zajęcia z młodzieżą, poświęcone wytwarzaniu” zgniłego” jedzenia, wydaje się być wielce ciekawym.

24 i 25 października w Muzeum Borów Tucholskich odbyły się zajęcia z kiszenia kapusty. W zajęciach uczestniczyli uczniowie ze: Szkoły Podstawowej Nr 1, Szkoły Podstawowej Nr 3, Szkoły Podstawowej Nr 5 , Gimnazjum Nr 1, Technikum Leśnego oraz Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Tucholi.

Zajęcia miały na celu ocalenie od zapomnienia dawnego życia mieszkańców Borów. Pokaz kiszenia kapusty poprowadził zespół ludowy ,,Frantówki Bysławskie” z Bysławia. Prowadzący zajęcia wspominali dawne czasy, gdzie w gronie najbliższych i przy pomocy sąsiadów każdego roku kisili kapustę. ,,Frantówki Bysławskie” śpiewem witały i żegnały uczestników zajęć. Młodzież podczas zajęć miała okazję nie tylko zobaczyć sprzęty służące do kiszenia kapusty, ale również nauczyć się posługiwania tymi sprzętami. Uczestnicy szatkowali kapustę heblem, doprawiali ją solą, marchewką i kminkiem, ugniatali ubijakiem a na koniec zamykali garnki z kapustą. Podczas zajęć uczniowie mieli również okazję wspólnie z zespołem ,,Frantówki Bysławskie” przy akompaniamencie harmonii zaśpiewać piosenki.
____________________________
Nie do końca zachowano tradycję, zwykle kapustę kisiło się z wykorzystaniem beczek, a rolę „ubijaka” pełniły… nogi gospodyni i to nie do końca umyte.
Smacznego!
(red.)
______________________________
Wykorzystano informacje z witryny powiatowej.
Fot. elipinki.pl
Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook