29 października 2020

Kolejny akt wandalizmu w Tucholi

1 min read

Oczywiście to zaszłość, jak zwykle w takich wypadkach. Tym razem surowcem dla wandali są ściany garażowe, a te usytuowano obok ulicy Karasiewicza.

Napisy sugerują, że ponownie mamy do czynienia z „miłośnikami” jednego z bydgoskich klubów, którzy wyjątkowo polubili Tucholę. Wulgaryzmy typowe dla marginesu, doszukiwanie się jakichkolwiek subtelności byłoby poszukiwaniem pereł przed wieprzami. Krótka, osiedlowa uliczka jest uczęszczana przez mieszkańców osiedla. Wszyscy już się przyzwyczaili do widoku tego paskudztwa, kto wie, być może nawet widzieli twórców tych bohomazów. Oczywiście niczego nie powiedzą, a swoim dzieciom, które codziennie właśnie tą drogą uczęszczają do pobliskich szkół, nakazują odwracanie głowy? Marny pomysł i widok – czarny płot chroniący posesję zakładu naprawiającego pojazdy jest wyjątkowo monotonny.

Co na to właściciele zniszczonych elewacji budynków? Co na to prezes spółdzielni? Co na to władze miasta? Nic, to przecież żaden problem, lepiej zamieść go pod stół.

No, to zamiatajcie, jest co!

___________________

(red.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook