28 października 2020

Komentarz dnia. W biały dzień bandyta zaatakował młodych ludzi w centrum miasta!

2 min read

imagesDwa razy w tygodniu tucholską komendę policji będzie musiał odwiedzać 23-letni mężczyzna. 23-latek został zatrzymany przez policjantów w piątek, godzinę po tym jak dokonał rozboju  na dwóch osiemnastolatkach. Napastnik usłyszał już zarzut, za który kodeks karny przewiduje do 12 lat więzienia. Na wniosek policjantów wobec rozbójnika sąd zastosował dozór policyjny.

W miniony piątek (23.08) w Tucholi, około godziny 15:20,  do dwóch 18-letnich mieszkańców powiatu  podszedł nieznany mężczyzna. Nieznajomy grożąc młodym ludziom nożem ukradł im 4 papierosy, a następnie zażądał od nich telefonu komórkowego. Na szczęście pokrzywdzonym udało się uciec i zgłosić zdarzenie policjantom.   Funkcjonariusze po uzyskaniu tej informacji natychmiast ruszyli za sprawcą. W ciągu godziny od zdarzenia,  w okolicy dworca, mundurowi zatrzymali rozbójnika. Okazał się nim 23-latek bez stałego miejsca zameldowania. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Napastnik usłyszał już zarzut rozboju. Na wniosek  policjantów sąd zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny.  Za to przestępstwo grozi do 12 lat więzienia.

Tak brzmi policyjna notatka, którą umieszczono w portalu tucholskich policjantów.

Dozór policyjny za rozbój, wyobrażacie sobie państwo podobną sytuację? Bandyta nie został aresztowany, wręcz przeciwnie, wypuszczono go! A co będzie wtedy, gdy zabije dla pięciu złotych, bo właśnie zabrakło mu na piwo? Tucholscy policjanci odtrąbili sukces, dzięki dobrej, obywatelskiej postawie niedoszłych ofiar, poprawiając sobie statystyki. Czy rozwiązali problem? Na to pytanie odpowiedź wydaje się prosta – nie!

Po cóż stworzono monitoring w mieście, po co tablice informujące o tym, że Tuchola jest miastem monitorowanym? A może system kamer działa wyłącznie w jednym celu… uzyskaniu jak największej ilości mandatów od kierowców, którzy dokonują mniej lub bardziej świadomie wykroczeń drogowych? Coś w tej administracyjno – policyjnej maszynce skrzypi i to jak zawsze przeraźliwie.

Skoro monitoring za wiele worków naszych pieniędzy nie funkcjonuje, to gdzie podziały się sławetne patrole piesze i rowerowe? W dalszym ciągu brakuje odpowiedniego umundurowania? A może funkcjonariuszom już skradziono rowery? Zaiste, jesteśmy świadkami zadziwiających sposobów wykonywania powinności. Dlatego zastanawiają słynne akademie, gdzie włodarze miasta, składają podziękowania policjantom za wzorową służbę. Mamy inne wrażenia, tucholska policja działa opieszale, zachowawczo, unika konfrontacji, słowem niedostatecznie wykonuje swoje obowiązki.

I to jest fakt i jego skutki. Na tucholskich ulicach w żaden sposób nie możemy już czuć się bezpiecznie, dlatego sami musimy zadbać o swoje bezpieczeństwo.

Ale o tym innym razem.

 

(mrf.)

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook