22 października 2020

Kronika policyjna – wtorek 26.05.

3 min read

Mundurowi ciągle mają ręce pełne pracy, to efekt niefrasobliwości, głupoty i złośliwości losu. Rozpoczynamy kolejne złe wiadomości wprost z KPP – Tuchola

Wypadek w Kęsowie.

Do wypadku podczas prac dekarskich doszło wczoraj na terenie gminy Kęsowo. Z rusztowania spadł 39-letni mężczyzna. Poszkodowany z obrażeniami ciała trafił do szpitala.  Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.  Wczoraj (25.05) na terenie gminy Kęsowo miał miejsce wypadek w pracy. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 39-letni pracownik firmy dekarskiej, stojąc na rusztowaniu montował rynny. Schodząc z rusztowania mężczyzna prawdopodobnie poślizgnął się i z rusztowania spadł na ziemię. 39-latek z obrażeniami ciała trafił do chojnickiego szpitala. Był trzeźwy. Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci z Posterunku Policji w Gostycynie.

Posłużył się cudzym dokumentem

W Kiełpinie tucholscy policjanci zatrzymali do kontroli bmw. Kierujący został poproszony o okazanie dokumentów. Mężczyzna podał policjantowi prawo jazdy, z którego wynikało, że za kierownicą mbw siedzi  33-letni mieszkaniec Bydgoszczy. Ponieważ pojazd nie był wyposażony w gaśnicę, za to wykroczenie funkcjonariusze nałożyli na kierującego mandat, który ten przyjął i podpisał. Kiedy w budynku komendy  policjant przyjrzał się podpisowi złożonemu na mandacie, jego podejrzenie wzbudziło napisanie pierwszej litery imienia.

Funkcjonariusze ustalili, że kontrolowany mężczyzna ma brata i prawdopodobnie podczas kontroli posłużył się jego dokumentem, jednak podpisując mandat „zapomniał się” i rozpoczął pisanie swojego imienia. Jeszcze tego samego dnia, na terenie Gostycyna, funkcjonariusze po raz drugi zatrzymali pojazd bmw do kontroli. Tym razem za kierownicą samochodu siedziała inna osoba, a pasażerem był znany z wcześniejszej kontroli mężczyzna. Podejrzenia policjantów potwierdziły się. Mężczyzna przyznał się, że podczas kontroli drogowej w Kiełpinie dał mundurowym dokument swojego starszego brata. Na mandacie również podpisał się jego imieniem. On sam jest mieszkańcem Bydgoszczy, tylko dwa lata młodszym od brata.

31-latek został już przesłuchany w charakterze podejrzanego i usłyszał zarzuty z kodeksu karnego. Mężczyzna swoje zachowanie tłumaczył tym, że chciał w ten sposób uniknąć odpowiedzialności za jazdę bez prawa jazdy, które wcześniej zostało mu zatrzymane.

Awanturnik „zapuszkowany”.

Wczoraj (25.05) tucholscy policjanci zostali powiadomieni o tym, że w jednym z cekcyńskich lokali przebywa awanturnik. Osoba zgłaszająca poinformowała, że mężczyzna jest wulgarny wobec pracowników i gości lokalu i kieruje wobec nich obraźliwe słowa. Wysłani na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie. Mężczyzna był pijany i agresywny również wobec interweniujących funkcjonariuszy.Policjanci wylegitymowali awanturnika, był to 31-letni mieszkaniec gminy Lubiewo. Badanie wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Agresywny mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Dzisiaj, po wytrzeźwieniu, za zakłócenia ładu i porządku został ukarany mandatem w wysokości 200 złotych.

________________

(red.)

Mat. KPP Tuchola

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook