29 października 2020

Kulisy naszej pracy, podczas inscenizacji w Kęsowie

2 min read

Żar lał się z nieba całymi potokami, nie było mowy, aby schronić się pod drzewami i widzieć wszystko to, co działo się w miejscu, gdzie odbywała się inscenizacja. Prócz tego całe stada much, które dostały jakiegoś szału. Na miejsce dotarliśmy godzinę przed czasem, jest chwila, aby wejść do żołnierskiego obozu i porozmawiać z aktorami i obejrzeć sprzęt, który z takim mozołem wszyscy gromadzą, aby efekt był możliwie realistyczny.

Trwają ostatnie przygotowania pirotechników, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, tutaj nie ma miejsca na pomyłki. W ruch wędrują aparaty fotograficzne i kamery…, powstaje film.

Maciek ni traci czasu, jest Willis!

Zakryj czapką to, czego na tym zdjęciu być nie powinno!

„Żbik” w rozmowie z Maćkiem Zientarskim na tle najnowszego nabytku. Powstaje kolejny odcinek „2Cylindrów”.

Runda pytań i odpowiedzi trwa około pięciu minut, czas podpiąć działo i ruszać w bój.

Magda dzielnie znosi upał, kamera trzymana pewną ręką, ujęcie się udało.

Pojazd prezentuje się wspaniale, ma spora historię. Był poważnie uszkodzony, prawdopodobnie służył nie tylko w armii.

Koniec ujęcia, ruszamy dalej.

Kolejny obiekt, to działo, właśnie jest doczepiane do Jeepa.

Niebieski obiekt w tle ma ciekawy napis, kilka żołnierskich słów, a ile radości!

Trwają przygotowania do Mszy polowej, witamy się z księdzem proboszczem i znajomymi.

I Bóg stworzył kobietę, luźne skojarzenie z  filmu o tym samym tytule.

Nic nie ulegnie uwadze, to pewne…

Rozpoczyna się inscenizacja, Madzia schowana wśród publiczności, uciekła do cienia, my powoli gotujemy się we własnym sosie. Jak można było zapomniec kapelusza ?- To o mnie. I rzeczywiście, coś złego zaczyna się dziać… odwodnienie? Nic to, Maciek filmuje, ja fotografuję.

Zmiana miejsca, nowy plan.

Duża kamera kompletnie się nie nadaje do takiej pracy.

Uciekamy do cienia, pakujemy sprzęt i ruszamy dalej.

Interesujące, pierwszy raz od lat na własne oczy zobaczyłem jak topi się obudowa naszej lustrzanki. Temperatura dla tego sprzętu jest iście zabójcza. Klimatyzacja  łagodzi sytuację.

(mrf.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook