24 października 2020

Ludmiła i Oleg wraz dziećmi od jutra „na swoim”

1 min read

Owo „na swoim”, to oczywiście kwestia umowna, ponieważ prawdopodobnie już za kilka tygodni, poszkodowani przez reżim Janukowycza wrócą do swojego domu…

Już za kilkanaście godzin rodzina, której pomocy udzieliły: Kurkowe Bractwo Strzeleckie z Tucholi, władze miasta z panem Burmistrzem na czele oraz ludzie wielkiego serca, zamieszkają już jutro w specjalnie przygotowanym lokalu, przy ulicy Świeckiej. Jak nas zapewniono, nie ucierpi z tego powodu żadna z tucholskich rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji, ubiegających się o mieszkanie z puli miasta.

Lokal w którym chwilowo zamieszkają goście z Ukrainy, został ostatecznie wyremontowany, włączono również wszystkie media (kilka chwil temu włączono prąd). To niezwykle ważne, ponieważ rodzina jest liczna, a już za chwilę na świecie pojawi się kolejne dziecko. Pani Ludmiła znajduje się pod opieką tucholskich lekarzy. Do Tucholi przybył także pan Oleg – mąż pani Ludmiły, który poraniony przez Berkut  trafił z Majdanu wprost do kijowskiego szpitala. Pomimo widocznych obrażeń twarzy (został postrzelony gumową amunicją)  i kończyny dolnej, zdecydował się być z rodziną  właśnie w tej chwili. Przybył do naszego miasta. Prawdopodobnie po porodzie rodzina opuści Tucholę i powróci do Kijowa.

TOKiS – PRESS nie będzie niepokoił rodziny wywiadami, potrzeba im spokoju, a my to szanujemy.

______________________

(red.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook