21 października 2020

Łyskowo, czy „Łyskonsin”?

2 min read

Trochę szokująca nazwa? Rzeczywiście, kiedy usłyszałem, jak w żargonie młodzieżowym mówi się o tej miejscowości, roześmiałem się, będąc pełnym uznania dla żartobliwej inwencji twórczej młodych ludzi. Łyskowo znane jest przede wszystkim wśród kierowców, słynie z tego, że w pobliżu wiaty autobusowej, na tle koszy na śmieci, często wkomponowany jest fotoradar Straży Gminnej z Kęsowa. Kto przegapi, ten zapłaci, innej opcji nie ma. Prócz tego Łyskowo przeżywało kiedyś lata świetności, a to dzięki miejscowemu pegeerowi, który dzisiaj właściwie nie istnieje, raczej można mówić o zdewastowanym obejściu dawnego, gierkowskiego „tworu”. Pozostałości po państwowym gospodarstwie nie specjalnie interesują przeciętnego turystę, znacznie ciekawszym jest budynek w jego głębi, który nieopatrznie stał się świadkiem tamtych, jakże zwariowanych czasów. Tak, to słynny „gołębnik”, który nasuwa porównania sakralne, nic bardziej mylnego.

Wybudowano go w roku wybuchu Powstania Styczniowego, czyli w1863, a datę jego powstania umieszczono na szczycie budowali.
Gołębnik jest piętrowy, a wybudowano go na planie koła. Ma on kształt rotundy a na środku jego dachu, wznosi się niewielka wieżyczka, którą nakryto hełmem zwieńczonym chorągiewką.

Chociaż obiekt jest zadbany i wydaje się prawdziwym królestwem gołębi, obecnie jest on nieużywany, warto tutaj przybyć, aby go zobaczyć, ponieważ nie wiadomo, jak długo będzie on jeszcze w takim stanie.

 

Mariusz R.Fryckowski

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook