18 czerwca 2021

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNO INFORMACYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Kiedy w Polsce ogłoszono stan wojenny, zabrakło „Teleranka” ( dla młodszych czytelników – program dla dzieci i młodzieży emitowany w niedziele od września 1972 roku do grudnia 2009 roku), dzisiaj rano miłośników „pudła z ruchomymi obrazkami” przywitały takie plansze.

Sytuacja na tyle szokująca, że miłośnicy niekończącego się serialu pod umowną nazwą informacje, zostali narażeni na siermiężną propagandę TVP rządowa. Sytuacja oczywiście została wreszcie skomentowana przez obóz rządzący, ale był to przekaz krótki, skupiono się za to na wykorzystaniu sytuacji do własnych celów. Lotem błyskawicy pojawiły się listy poparcia największych redakcji komercyjnych, ale nie zabrakło też maluczkich, którzy postanowili zaistnieć. Oczywiście, jak zawsze, chodzi o pieniądze, tym razem o haracz od reklam, który do pustej kasy zgarnie rząd, aby podobno zainwestować w służbę zdrowia ( szpital na Narodowym?), kulturę ( czy tę pod nazwą „wyp…?) i inne zbożne cele.

Do protestu dołączyły nawet gazety regionalne i lokalne. 11 lat temu słusznie założyliśmy, że istnienie TOKiS – PRESS musi być finansowane inaczej, niż z reklam. To założenie zaprocentuje w chwili, gdy nowe prawo zostanie wprowadzone. Tylko tam, gdzie nie ma reklam można zachować niezależność,  to stwierdzenie swego czasu straszliwie zezłościło niektóre redakcje. Cóż, mleko się rozlało i dzisiaj sytuacja wydaje się być oczywistą.

Popatrzmy na całość okiem zawodowca, który z sobie właściwym humorem odnosi się do dzisiejszego medialnego ciamajdanu, jednego z wielu.


(red.)

Ilustracja tekstu: Mem. FB

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook