31 października 2020

Miasto i powiat wyzbywają się najlepszych fachowców? Skandaliczna polityka tucholskiej PUP-y

3 min read

To nie jest nowość, w poszukiwaniu chleba z miasta i powiatu wyjeżdżają najlepsi fachowcy, ludzie z bardzo dobrym wykształceniem, wszyscy ci, którzy mają zwyczajnie dosyć biedy – piszemy o tym od lat. To niebywałe, jak można doprowadzić do takiego stanu lokalne społeczeństwo. Brak pracy, brak perspektyw, szybka decyzja i… wyjazd. Tak wyglądać będą najbliższe lata mieszkańców Powiatu Tucholskiego? To zwyczajny urzędniczy skandal w którym aktywną stroną jest skostniały, deficytowy i nieskuteczny twór o nazwie Powiatowy Urząd Pracy.

Polskie społeczeństwo starzeje się z prędkością wybuchu supernowej, to skutek bandyckich pomysłów na zniszczenie egzystencjalne Polaków przez ostatnie rządy. Posunięcia rykoszetem odbiły się po lokalnych samorządach, jak zawsze ucierpiał obywatel. Jest czymś zupełnie naturalnym, że do starzejącej się populacji potrzebne będą wszelkie „środki pomocowe”. Czy chodzi o pieniądze? W końcowej fazie oczywiście tak. Kluczem jak zawsze pozostają ludzie, którzy potrzebnie są do opieki nad ludźmi starszymi, jako asystenci, czy opiekunowie. Osób o tej specjalności poszukują wszyscy i to w całej Europie, a ofert będzie przybywać każdego roku, miesiąca i tygodnia, czy tak trudno to sobie uzmysłowić?

Polska jest w bardzo trudnej sytuacji już teraz, kiedy opieka geriatryczna państwa praktycznie nie istnieje, alternatywą są … OPIEKUNKI! A co proponuje tucholski PUP? Ich odpływ za cenę poprawy statystycznych słupków, OSZALELIŚCIE?

Powiatowy Urząd Pracy w Tucholi informuje, że dnia 14.03.2014 r. odbędzie się spotkanie informacyjne dla osób zainteresowanych pracą na terenie Niemiec na stanowisku opiekuna osób starszych.

Spotkanie odbędzie się…

…itd., bezmyślny urzędnik nie zastanawia się nad tym, jakie skutki przynosi lokalnej społeczności odpływ siły fachowej w zakresie opieki nad ludźmi starszymi, on zajęty jest „byciem skutecznym”. No, i mamy kolejne posunięcie odpowiedzialnych za ruch kadrowy w mieście i powiecie. Zamiast  pomóc ludziom w stworzeniu np. spółdzielni, tym samym złamaniu monopolu innych firm, które świadczą usługi w kosmicznych cenach i wybiórczym czasie działania, urzędnik wypycha takie osoby do … Niemiec, bo lepiej tam płacą? Bzdura!

PUP – tucholski anachronizm w dodatku skostniały, jak egipska mumia Tutenchamona, zadziwia tym, że jako produkt rządów niby – solidarnościowych ciągle istnieje, miast ustąpić miejsca faktycznie działającym agencjom zatrudnienia. Kiedy wreszcie do tego miasta zajrzą światowe standardy,  normalność i rozwaga przynależna… naczelnym?

Po co? – zapyta urzędnik w oczekiwaniu na emeryturę. Zapamiętaj, Ty również kiedyś się zestarzejesz i obyś nigdy nie pozostał sam, bo na skutek twoich decyzji tucholskie opiekunki zajmują się ludźmi starszymi w… Niemczech. Mówiąc dosadnie i brutalnie, historia i bezsens zatoczyły właśnie koło, choć „PUP-a” zawsze pozostanie „PUP-ą”, niezależnie od szerokości geograficznej, pod którą się znajduje i o który trzeba także zadbać, aby nie była „odparzona”.

_________________________

Mariusz R.Fryckowski

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook