nie. Maj 31st, 2020

Miejskie jaja zakwitły…

1 min read

Skwer przy na naszej posągowej  Małgosi w środku Tucholi jest wysprzątany, jak nigdy, nie ma psich kup, drzewa robią się zielone, koronawirus szaleje, a wraz z nim rosną, jak wściekłe, dziesiątki przepięknych krokusików. Niby drobiazg, ale wszystkich naszych widzów i czytelników ucieszył ten widok!

Zrobiło się tłoczno w naszym profilu FB od chwili, gdy zamieściliśmy kilka fotografii wykonanych przy wspomnianym skwerze. Oczywiście malkontenci powiedzą, że ” nie wolno wychodzić, dać im mandat itd.„, otóż nie, chleb z piekarni pana Piotra my też wcinamy ze smakiem, zwłaszcza, że to jedyny, prawdziwy chleb w tym mieście w dodatku jest jeszcze ciepły i w drodze po aprowizację chlebową, z pomocą telefonu, udało się utrwalić coś więcej, niż tylko wspomniane kwiatki.

Jaja zakwitły przepięknie, to chyba jedyny znak zbliżających się świat w tym miasteczku, bo inne jaja, ciągle trwają i dalekie są od kwiatowych pisanek, a przedłużony do maja czas ich gotowania, zapewne spowoduje bunt smakoszy.


(mrf.)