Mieszkaniec Tucholi chce referendum, czyli o prawdziwych standardach demokracji

Ma 55 lat, a od dwudziestu ośmiu jest mieszkańcem Tucholi. Jego głównym zajęciem jest szeroko rozumiane budownictwo, a marzy mu się coś zupełnie zwyczajnego – normalność w życiu społecznym w którym również chce uczestniczyć.

Właśnie w trosce o tę wartość w cieniu ogromnego zadłużenia Powiatu Tucholskiego postanowił, że pomimo tego, że w drodze wyborów wynajęliśmy sobie nowych pracowników, trzeba nad nimi utrzymywać kontrolę, aby mieć pewność, że w najbliższych latach zapaść finansów starostwa nie ulegnie pogłębieniu – pan Miron Wyrąbkiewicz.

Pan Miron doszedł do wniosku, że aby zachować standardy współczesnej demokracji potrzeba referendum powiatowego i właśnie w tej sprawie zorganizował spotkanie z mieszkańcami w piątek 9.01.2014 w tucholskim TOK-u, który udostępnił do tego celu jedno ze swoich pomieszczeń. Rozmowy zaplanowano wieczorem o 18-stej, o czym szeroko i wielokrotnie informowały przynajmniej dwa tucholskie media. Niestety, z wyjątkiem dwojga reporterów okazuje się, że chyba nikogo nie interesują kwestie naszych pieniędzy, które można spożytkować na wiele sposobów. Przedziwna sprawa, czy do reszty utknęliśmy w marazmie, czy też powodem absencji był zły układ planet lub gwiazd? Cóż bywamy zabobonni, a może aż tak leniwi? Cóż, skorzystają na tym z pewnością inni, przynajmniej przez dłuższą chwilę. Oczywiście pomysł nie upadł, aby doprowadzić do korzystnych dla nas zmian potrzeba bagatela 4000 podpisów, sporo, jednak jest to możliwe w co wierzy pan Miron.

Zdaniem mieszkańca lokalna społeczność powinna w trosce o swoją przyszłość odpowiedzieć na tylko dwa pytania:

1.    Czy jesteś za tym by w statucie powiatu dodano zapis, że w przypadku konieczności uchwalenia budżetu Samorządu Powiatowego z wydatkami przewyższającymi dochody budżetu, taki budżet był zatwierdzany w referendum powiatowym?

2.    Czy jesteś za tym by w statucie powiatu dodano zapis, że długoletni plan inwestycyjny Samorządu Powiatowego będzie zatwierdzany w referendum powiatowym?

Odpowiedzi pozytywne spowodują to, że współpraca starostwa z mieszkańcami stanie się pełną poprzez pełną kontrolę społeczną. Miron Wyrąbkiewicz powołuję się tutaj na Ustawę o referendum lokalnym z 15.09.2000 r. z późniejszymi  zmianami (Dz. U. 2013 r. poz. 706), która daje spore pole manewru przy ustaleniach budżetu, który jak znamy z przeszłości ciągle ulega modyfikacjom z których większość społeczeństwa nawet nie zdaje sobie sprawy. Może warto zmienić stare, urzędnicze przyzwyczajenia i zastosować maksymę „nic o nas bez nas”? Zdrowa demokracja w tucholskim wydaniu? Nie, to prawdziwa rewolucja, której większość urzędników nie chce, ale być może będzie musiała zaakceptować.

Mieszkaniec Tucholi w rozmowie z reporterami dość szczegółowo przedstawił swoją koncepcję przeprowadzenia referendum, umotywował ją, powołując się na standardy szwajcarskie, które zna, jak również uchylił rąbka tajemnicy w kwestii przyspieszenia spłaty zadłużonego powiatu, poprzez restrukturyzację szpitala powiatowego, jednak bez naruszenia jego pierwotnego przeznaczenia. Pomysł ciekawy, o czym przekonamy się podczas krótkiego materiału filmowego ze spotkania.

___________________

(mrf.)

admin

Next Post

Spotkanie opłatkowo – noworoczne Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego w Tucholi

pon Sty 12 , 2015
Spotkanie odbyło się 12 stycznia w świetlicy Spółdzielni Mieszkaniowej. Zgodnie z tradycją,  członek naszego Zrzeszenia ks.  kan. Ireneusz Kalf odczytał fragment Pisma Świętego pobłogosławił opłatki, po czym nastąpiły wzajemne życzenia.

SPOŁECZNOŚCI

Lokalnie

Globalnie

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook