pon. Lis 18th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Mój punkt widzenia – TUCHOLA

1 min read

Tuchola? To takie małe miasteczko, które przed wyborami i w słońcu prezentuje się najlepiej. Kiedy jest niezbyt gęsta mgła,  a my jesteśmy pół kilometra nad nim, to przypomina ono zagubioną wyspę pośród oceanu zieleni, widok zarezerwowany dla nielicznych i pewnie jest to decyzja słuszna, bo kogo prócz nas to obchodzi, skoro liczne przyziemne „marności” są dla wielu bardziej zajmujące…

Skoro wnioskujemy, że przyziemność może mieć różne oblicza, to wzbijmy się do wysokości zaledwie kilkudziesięciu metrów i popatrzmy na nielicznych, którzy wpatrzeni są nie w niebo, a w miejski bruk…

Może to i lepiej, przynajmniej nie upadną, a może nawet… nie wyjadą.


(mrf.)