30 września 2020

Najlepsi… odchodzą najszybciej

1 min read

2016 rok jest dla nas jednym z najgorszych, z naszego najbliższego otoczenia odeszło wielu wspaniałych ludzi. Niestety, fatalny czas ciągle trwa, zabrał nam kolejną osobę.

Pana Daniela poznaliśmy kilka lat temu, policjant, słusznej budowy, szybko znalazł wspólny język z TOKiS-em. Lubił dziennikarzy, my lubiliśmy jego. Zawsze blisko ludzi, zawsze gotowy do pomocy, uśmiechnięty, otwarty. Nikt nie ma wątpliwości, jeden z najpopularniejszych funkcjonariuszy na tym terenie.

Mija rok, od kiedy pan Daniel rozstał się z mundurem, ale gdzieś tam w środku ciągle tkwił w nim ten sam, dawny policjant. Utwierdził nas w tym, podczas ostatniej, długiej rozmowy, w jednym z tucholskich lokali, gdzie nasza redakcja realizowała materiał poświęcony działaniom jednej z popularnych partii, w której pan Daniel mocno się udzielał. Prócz nowej pracy, miał ja zawsze, czas i na to, aby poświęcić go jak kiedyś… innym. Urodzony społecznik, świetny facet.

Tragiczna informacja nadeszła ledwie kilka godzin od zdarzenia, nikt z nas nie mógł w to wierzyć. Do ostatniej chwili traktowaliśmy tę wieść jak… plotkę.

Niestety, to była prawda. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

W poniedziałek, do miejsca spoczynku, pana Daniela Kanię odprowadziły tłumy.

Cześć Jego Pamięci!

_______________________

TOKiS – PRESS

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook