sob. Sie 15th, 2020

Napad na sklep w Tucholi

1 min read

Bandyta wstał z łóżka bardzo wcześnie, ten sklep otwiera swoje podwoje, jako jeden z pierwszych w Tucholi. Bandyta wtargnął do niego z konkretnym zamiarem, sterroryzował ekspedientkę, a następnie ukradł wszystko to, co zmieściło się w torbie.

Dramat rozegrał się kilkadziesiąt godzin temu w jednym z małych sklepików na obrzeżach centrum Tucholi, bandyta wszedł  w chwili, gdy ekspedientka  była na zapleczu. Kiedy wróciła bandzior był już za ladą.  Zdecydowany na wszystko, trzymając w dłoniach pojemnik, prawdopodobnie z gazem, obezwładnił obsługującą, ta będąc w kompletnym szoku wylądowała na podłodze. Bandyta  wiedział co ukraść, zainteresowany był gotówką i używkami ( papierosy), po napadzie oddalił się. Ekspedientka włączyła alarm.

O sprawie TOKiS dowiedział się przypadkowo, ten sklepik ma wyjątkowego pecha, był swego czasu regularnie okradany , a w czasie słynnej nawałnicy wiatr uszkodził jego spory fragment. Ostatnie zdarzenie przelało czarę goryczy, kolejny raz, dla potencjalnego bandyty, zakończy się źle, właściciele rozważają uzbrojenie obsługi w środki dostępne prawem, a sam sklep zostanie specjalnie dostosowany do tego, aby utrudnić każdy atak.

Policjantom polecamy uwadze, nadzór  tego miejsca rano i w nocy jest wskazany, miejsce jest dostępne, widoczne z trasy przelotowej, dyskretna obserwacja, ewentualny pościg, będą wyjątkowo łatwe.

Poszukiwania bandyty trwają.


(red.)

Please follow and like us: