25 października 2020

Nareszcie dostrzeżono ten problem!

3 min read

Naszym największym skarbem, zwłaszcza w opinii turystów są… rzeki, osobliwie nasza Brda. Pięknie położona, wartkim strumieniem pokonuje kilometry,  wśród urokliwej przyrody. O klasie czystości wody rzeki górskiej, krążą już legendy.

Prawdą jest też, że infrastruktura systemu przystani wzdłuż tych specyficznych wodnych dróg jest iście utopijną, jednak i w tej materii coś się zmienia na lepsze. O ile tego rodzaju problemy można, jakoś znieść, ba można z tego nawet uczynić po części atrakcję, tak kwestie bezpieczeństwa wszystkich kajakarzy, to cel nadrzędny, który czekać nie może.

Kończy się wreszcie etap działania przeróżnych szemranych firm i firemek, których jakość usług była na granicy ryzyka.

Tym bardziej cenną wydaje się spotkanie, o którym wieść jak zawsze, kiedy podobne inicjatywy odbywają się z udziałem starostwa, czyli „po fakcie”… dotarła do nas. Całość odbyła się w książnicy, a inicjatorami spotkania były: wspomniane już starostwo, Komenda Powiatowa Policji w Tucholi oraz Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Tucholi.

Odbyła się burza mózgów i w efekcie zaaprobowano sporo pożytecznych pomysłów.

Jednostkom ratowniczym wydłuża się czas dojazdu do miejsca wypadku, ponieważ korzystający z rzeki turyści nie potrafią określić miejsca wypadku;

Jednostki ratownicze, jak i turyści w dolinie rzeki mają ograniczony dostęp do łączności telefonicznej i radiowej;

Na całej długości rzeki na terenie powiatu tucholskiego wykonać oznakowanie – punkty orientacyjne;

Oznakować dojazdy do miejsc niebezpiecznych występujących na rzece;

Udrożnić miejsca na rzece stwarzające zagrożenie związane z wywracaniem się kajaków;

Wykonać tablice informacyjne w miejscach rozpoczęcia spływu w miejscowościach:

 

–       Nadolna Karczma;
–       Woziwoda;
–       Gołąbek;
–       Rudzki Most;
–       Świt.

 Na tablicy zamieścić:

 –          Numery alarmowe jednostek ratowniczych i policji;

–          Zasady bezpiecznego korzystania z kajaków i zachowania się w czasie spływu;
–          Wskazać miejsca niebezpieczne na rzece;
–          Opisać zasady korzystania z wyposażenia kajaku;
–          Mapę z punktami orientacyjnymi.

7. Wykonać tablice informacyjne na wszystkich mostach;

8. Opracować i nakleić na kajaki naklejki samoprzylepne o treści „ zasady zachowania się podczas spływu – warunki bezpieczeństwa”;

9. Wprowadzić regulamin wewnętrzny dla osób wypożyczających kajaki;

10. Wprowadzić nakaz udzielania instruktażu firmom wypożyczającym kajaki dla indywidualnych osób spływających kajakami po rzece;

11. Wprowadzić nakaz wykonania przez osoby wypożyczające kajaki listy z danymi osobowymi wypływających.

____________________________________

I tak właściwie bardzo cieszylibyśmy się z tych ustaleń gdyby nie drobiazg…, podobne standardy istnieją na całym świecie i nie trzeba ponownie odkrywać Ameryki, aby takie ustalenia wprowadzić w życie w taki sposób. Tym razem wystarczyło je skopiować. I taniej dla podatnika i lepiej, bo to, co ustalono dwa dni temu jest oczywistością i już dawno powinno zostać wcielone w życie.

Dziwi tylko jedno, że nie położono najmniejszego nacisku na ludzi korzystających z naszych rzek zimą. Może warto uprzedzając sytuacje skrajne już zawczasu nabyć jeden, może dwa poduszkowce ratunkowe, które dotrą praktycznie wszędzie i w tempie ekspresowym?

UPS, ciągle zapominamy o tym, że jesteśmy konserwatywnymi bankrutami bez polotu, którzy jeszcze przez najbliższe ćwierć wieku oglądać będą każdą złotówkę pięć razy, zanim ją wydamy na ważniejsze rzeczy. A jeżeli ktoś się utopi? To nic, mamy przecie „procedury” i nurków – pasjonatów, którzy odnajdą wszystko, wszystkich i wszędzie, niestety po niewczasie.

Makabryczna przyszłość? Czas pokaże.

(mrf.)

Posłowie

Gdyby jednak wydarzył sie cud i poduszkowce zostałyby zakupione, nasza redakcja z przyjemnością i za darmo przeszkoli pilotów.

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook