27 października 2020

Nasze kalendarium: 21 dzień marca

11 min read

Międzynarodowy Dzień Walki z Dyskryminacją Rasową.

Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować wobec innych w duchu braterstwa„.

Tak brzmi pierwszy artykuł Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, ustanowionej przez ONZ. Aby zachęcać do szanowania podstawowych praw i wolności ludzi, Narody Zjednoczone ustanowiły 21 marca Międzynarodowym Dniem Walki z Dyskryminacją Rasową.

Ustanowione przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1966 roku (rezolucja 2142 (XXI)).

Święto obchodzone jest w dniu, w którym wydarzyła się masakra w Sharpeville w 1960 (RPA). W pokojowej demonstracji przeciwko „przepisom przepustkowym” apartheidu – czyli segregacji ludzi ze względu na rasę i kolor skóry, policjanci zastrzelili 69 osób, które brały w niej udział.

21 grudnia 1965 roku przyjęta została przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych Międzynarodowa Konwencja w sprawie Likwidacji Wszelkich Form Dyskryminacji. Jest to najstarsza konwencja Narodów Zjednoczonych odnosząca się do praw człowieka, która została ratyfikowana przez największą liczbę państw (170).

Dzień ten rozpoczyna Tydzień Solidarności z Ludami Zmagającymi się z Rasizmem i Dyskryminacją Rasową (do 27 marca), ustanowiony rezolucją 34/24 (1979), jako jeden z elementów programu obchodów pierwszej Dekady Walki z Rasizmem i Dyskryminacją Rasową ustanowionej w 1973 roku (1973–1982). Kolejne dekady odbyły się w latach 1983–1992 i 1993–2002.

Obchody mają na celu uczczenie pamięci ofiar masakry w Sharpeville i innych incydentów na tle rasistowskim oraz wzmożenie działalności społeczeństwa na rzecz eliminacji wszelkich form rasizmu, ksenofobii i dyskryminacji na świecie.

W 2001 roku (31 sierpnia–7 września), na zakończenie Światowej Konferencji na temat Rasizmu, Dyskryminacji Rasowej, Ksenofobii i Pokrewnych Przejawów Nietolerancji, uczestnicy przyjęli Deklarację z Durbanu (RPA), oraz Program Działania, jako wzór dalszych działań mających na celu realizację zasad związanych z równością i zwalczaniem dyskryminacji.

W Polscez rasizmem walczy organizacja Nigdy Więcej. Z inicjatywy której, narodziła się akcja Etno Liga.

Rasizm (dyskryminacja rasowa) – głoszący biologicznie dziedziczoną nierówność ras i wyższość jednych ras nad drugimi, pojawił się na początku XIX w. za sprawą pewnego polityka i etnologa de Gobineau’a. Opracował on doktrynę rasizmu w swym eseju „O nierówności ras ludzkich”. Wprawiło to w ruch niezwykle szybką machinę rozważań i badań, tzw. pseudonaukowców na temat związku pochodzenia, koloru skóry, czy kształtu czaszki z cechami charakteru i inteligencją ludzi.

Chyba większość z nas słyszała o słynnym amerykańskim Ku Klux Klanie, który za pomocą terroru, zwalczał równouprawnienie czarnoskórych, a w praktyce dążył do ich eliminacji. Trudno uwierzyć, że pierwotnym celem KKK była pomoc rodzinom poległych żołnierzy. W latach 20–tych, XX w. była to licząca 4,5 mln członków organizacja w 100% rasistowska.

Dziś, w pokojowych dla nas czasach, gdzie o niewolnictwie możemy jedynie przeczytać w podręcznikach do historii, wydawałoby się, że dla poglądów rasistowskich nie ma już miejsca. Nie ma jednak wątpliwości, co do tego, że świat nadal pełen jest zwolenników segregowania ludzi. Ale też braku ufności i nienawiści tylko dlatego, że wyglądają inaczej, niż oni sami.

Ludzie nadal dokonują segregacji i rozgraniczeń na podstawie ras, pochodzenia i koloru skóry. Powstają przez to nowe konflikty i podziały, które niosą ze sobą ból, cierpienie, a nawet śmierć wielu ludzi. Kolejne, przyjmowane przez ONZ konwencje, nie zmienią tego faktu jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Mogą natomiast zwracać naszą uwagę na jego istnienie i pogłębiać naszą świadomość.

Przejawy współczesnego rasizmu są bardzo różne, tak jak różne mogą być przyczyny dopuszczania się dyskryminacji. Zwykle decyduje o tym środowisko, w którym się wychowujemy. W miarę naszego dorastania przyjmujemy do świadomości mnóstwo stereotypów i uprzedzeń, których sami nie potrafimy później wytłumaczyć. Bardzo łatwo jest nam zaakceptować wartości głoszone przez rodziców lub dziadków, którzy są dla nas bardzo często najwyższym autorytetem. Przyjmujemy je w całości, bez zagłębiania się w ich prawdziwość i sens.

W zjednoczonej Europie teoretycznie nie powinno być miejsca na jakąkolwiek niesprawiedliwość. Rzeczywistość jest jednak nieco inna. Tylko i wyłącznie w naszym sumieniu leży przecież to, jak traktujemy drugiego człowieka.

 

Światowy Dzień Lasu.

 

21 marca – leśnicy z całego świata będą  obchodzic swoje święto. Światowy Dzień Lasów, to także początek wiosny – czas przebudzenia się do życia przyrody i wielkiego symbolicznego zaproszenia społeczeństwa do polskich lasów. „Lasy Państwowe. Zapraszamy” pod takim hasłem Lasy Państwowe przypominają, że lasy w Polsce są otwarte i dostępne dla wszystkich.

Jak wylicza ONZ, od lasów uzależniony jest byt 1,6 mld ludzi na świecie, oraz istotna część globalnej gospodarki (wartość rynku produktów leśnych przekracza 300 mld dolarów rocznie). Są one domem dla 80 proc. gatunków roślin i zwierząt (w Polsce w środowisku leśnym występuje aż 32 tys. gatunków flory i fauny, czyli 65 proc. wszystkich u nas spotykanych).

Lasy pełnią ważną funkcję „pochłaniacza” dwutlenku węgla (np. drzewa w polskich lasach mogą zmagazynować łącznie aż 900 mln ton węgla). Co roku leśnicy w Polsce sadzą 500 mln nowych drzew. Ciekawostką jest, że młode drzewa pochłaniają znacznie więcej CO2 niż stare. Najstarsze, ulegające rozpadowi, wydzielają ten gaz do atmosfery. Lasy zatrzymują też wodę, przeciwdziałając powodziom.

Lasy zapewniają nam też inne, bardziej namacalne korzyści niemal w każdej dziedzinie życia i w niemal każdym miejscu – od kuchni, przez aptekę, po plac budowy. Najważniejszym leśnym produktem jest drewno, surowiec trwały i elastyczny, a przy tym relatywnie tani, który wciąż znajduje 30 tys. różnych zastosowań. To jeden z niewielu materiałów ekologicznych, który powstaje w wyniku naturalnego procesu biologicznego i nie wymaga nakładów energii obciążających nasze portfele lub środowisko. Jego zasoby – pod warunkiem prowadzenia rozsądnej gospodarki – są niewyczerpane.

 

Polska jest w europejskiej czołówce pod względem powierzchni lasów. Zajmują one 29,2 proc. terytorium kraju, rosną na obszarze 9,1 mln ha. Zdecydowana większość to lasy państwowe, z czego prawie 7,6 mln ha zarządzanych jest przez PGL LP. Te są dostępne dla wszystkich przez cały rok. Tymczasem, jak pokazują najnowsze badania ośrodka PBS, 28 proc. społeczeństwa w ogóle nie bywa w lesie, a kolejne 38 proc. bywa w nim sporadycznie. Nie wiemy też, że lasów w Polsce stale przybywa. Aż 53 proc. badanych ma błędne przekonanie, że powierzchnia lasów w Polsce się zmniejsza.

Polskie lasy są zdrowe i piękne, wiele tracimy nie odwiedzając ich, a są przecież na wyciągnięcie ręki. Ruszająca z początkiem wiosny kampania edukacyjna „Lasy Państwowe. Zapraszamy” – ma zwrócić uwagę na walory lasów i ich dobry stan. To także szansa na lepsze poznanie lasów i ich profesjonalnego przygotowania przez leśników do przyjęcia odwiedzających.

Ambasadorami kampanii jest rodzina aktorów Pawła Królikowskiego i Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej, miłośników lasu i fanów leśnych wypraw, do których chcą zachęcić także inne rodziny. Będą oni, wspólnie z trójką swoich dzieci, zapraszać do aktywności proponowanych przez Lasy Państwowe, a tych w kalendarzu nie zabraknie: majówkowe leśne pikniki, wspólne bieganie i inne formy leśnego fitness, grzybobrania i wiele innych.

Czujemy ogromną radość z przebywania w lesie i życia z nim na co dzień. Widzimy las z okien naszego domu, spędzamy w nim całą rodziną wolne chwile i traktujemy jak przyjaciela, który daje nam mnóstwo pozytywnej energii. Chcemy przybliżyć innym rodzinom piękno polskich lasów i zachęcić je do wybierania lasu jako ogólnodostępnej, bezpłatnej i zdrowej formy wypoczynku dodaje Paweł Królikowski.

 

Światowy Dzień Zespołu Downa.

Ustanowione w 2005 roku, od 2012 roku pod patronatem Organizacji Narodów Zjednoczonych. Pomysłodawcą był Stylianos E. Antonarakis – genetyk z uniwersytetu w Genewie, a inauguracja WDSD miała miejsce w Singapurze 21 marca 2006 roku zorganizowana przez angielską organizację Down’s Syndrome Association (DSA).

Data obchodów nie jest przypadkowa – dzień 21 marca patronuje rozpoczynającej się wiośnie i narodzinom ludzi niezwykłych.

Z tej okazji na całym świecie odbywają się imprezy, których celem jest zwiększenie świadomości społecznej dotyczącej zespołu Downa, propagowanie praw i dobra ludzi z tą wadą genetyczną i integracja z nimi.

W grudniu 2011 Zgromadzenie Ogólne ONZ potwierdziło celowość obchodów na arenie międzynarodowej rezolucją A/RES/66/149. Od 2012 roku obchody odbywać się będą po raz pierwszy oficjalnie pod auspicjami Organizacji Narodów Zjednoczonych.

W Polsce, pierwszą organizacją, która włączyła się w obchody w 2006 roku było Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Specjalnej Troski „Jeden Świat” w Białymstoku (od 2009 roku: Integrujące Stowarzyszenie Jeden Świat im. prof. Zbigniewa Religi).

O wyglądzie, rozwoju, zdrowiu, zdolnościach, temperamencie każdego z nas decydują niedostrzegalne chromosomy, czyli formy, w których skupia się materiał genetyczny. Jest ich 22. O tym, czy jesteśmy kobietą czy mężczyzną, decyduje chromosom 23, nazywany XY. Każdy z chromosomów dzieli się na pary. Czasem chromosom 21 dzieli się nie na dwie, ale na trzy części. Osoby z zespołem Downa, mają w każdej lub prawie każdej komórce ciała, dodatkowy chromosom 21.

W Polsceżyje około 45 – 60 tysięcy osób z zespołem Downa. W ciągu jednego dnia rodzi się ich troje (dane: Bardziej Kochani).

Trudno ich nie dostrzec. Ich twarze mają pełne, nieco ciężkie rysy, oczy – kształt migdała z fałdką nad powieką, mięśnie nie są tak stabilne, nogi krótsze, a sylwetka nieco bardziej przysadzista, niż u osób zdrowych. Często z ich ust mimowolnie wysuwa się język. Trudno jednak te objawy nazwać charakterystycznymi jedynie dla zespołu Downa. Jak wielu z nas, nie cierpiących na to schorzenie, wygląda podobnie?

Nazwa zespołu Downa pochodzi od nazwiska angielskiego lekarza Johna Langdoma Downa, który w 1866 r. zwrócił uwagę na to, że niektóre dzieci mają inny wygląd i inne cechy specyficzne. Ale dopiero w 1959 r., francuski lekarz i genetyk Jerome Jean Louis Lejeune odkrył, że u podstaw tego zespołu wad wrodzonych leży trisomia – dzielenie się na trzy części – chromosomu 21.

Jak dotąd medycyna jeszcze nie odkryła powodów, dlaczego chromosom 21 czasem zachowuje się inaczej niż pozostałe. Wiadomo jednak, że wyróżnia się trzy rodzaje zespołu Downa: pełna trisomia (wszystkie komórki ciała mają dodatkowy chromosom), mozaikowa (tylko część komórek ma dodatkowy chromosom) i translokacyjna – kiedy materiał z chromosomu 21 połączony jest z innym chromosomem. Wiadomo też, że rozwój dziecka, jego umiejętności poznawcze i sposób, w jaki radzi sobie w życiu, nie zależą do rodzaju trisomii.

 

Światowy Dzień Poezji.

Bo więcej waży jedna dobra strofa
Niż ciężar wielu pracowitych stronic”


Czesław Miłosz
Święto obchodzone corocznie 21 marca, ustanowione przez UNESCO jesienią 1999 roku. Główne uroczystości tego święta odbywają się w Paryżu. Celem tego dnia, jest promocja czytania, pisania, publikowania i nauczania poezji na całym świecie. UNESCO zadeklarowało, że ten dzień ma „dać nowy impuls, aby docenić poezję oraz poprzeć krajowe, regionalne i międzynarodowe ruchy poetyckie”.

Dzień Poezji był kiedyś obchodzony 5 października. W drugiej połowie XX wieku społeczność światowa zaczęła go obchodzić 15 października, w dniu urodzin Wergiliusza , wybitnego poety starożytnego Rzymu. Tradycja obchodów tego święta w październiku utrzymuje się w wielu krajach, czasem w innym dniu lub w listopadzie.

W Polsceto święto nie jest jeszcze zbyt popularne, jednak od wielu lat – tego dnia odbywają się różne imprezy związane z poezją.

Spotykamy się często ze stwierdzeniem, że młodzież poezji nie lubi. Dlaczego tak jest? Czy to kwestia braku wierszy dla młodzieży? Jako dzieci przecież przepadaliśmy za utworami Brzechwy i Tuwima. A może to współczesny świat, na który człowiek patrzy oczyma realisty, świat burzliwego rozwoju techniki, gdzie głód wiedzy zaspokaja Internet i telewizja.

Może, zatem warto, choć na chwilę oderwać się od codziennych spraw, może warto dać się porwać natury zmysłom, sercu, duszy i odnaleźć piękno, które drzemie gdzieś głęboko w nas.

Potrzeba refleksyjnego i wrażliwego spojrzenia na świat towarzyszy ludziom od zarania. Literatura i sztuka antyczna miały znaczący wpływ na rozwój gatunków literackich późniejszych epok. Filozofowie i pisarze jak Horacy, Owidiusz, Wergiliusz i inni, położyli podwaliny poezji.

Polski pisarz, prekursor poezji Jan Kochanowski, zwany też Janem z Czarnolasu, chętnie sięgał do dzieł starożytnych. Został uznany za pierwszego polskiego narodowego pisarza, który przyczynił się do rozwoju języka literackiego. Współcześni poeci i twórcy, podobnie jak ich poprzednicy, korzystają i będą korzystać w swych utworach ze starożytnych motywów. Poezja jest mało widoczną, lecz znaczącą gałęzią naszego życia. Życie niesie chwile, w których wrażliwy człowiek musi się zderzyć z rzeczywistością, zachwycić lub oburzyć, by po chwili powrócić do codzienności. Każdy poeta nosi w sobie wizję, obraz, który oprawia w słowa.

Tadeusz Różewicz napisał: „Prawdziwą ojczyzną poety jest jego język, bowiem poeta nosi swój świat ze sobą”. Poezja nie ma łatwego życia we współczesnym świecie księgarskim, niestety nie jest preferowaną pozycją wydawniczą. Nakłady poezji są małe, a w księgarniach, porównując do innych pozycji wydawniczych, tylko pojedyncze egzemplarze stoją na półkach. Światowy kryzys nie pozostaje bez śladu w tej dziedzinie – zdrożały książki.

Od czasu, kiedy prawie każdy ma dostęp do internetu, istnieją możliwości wirtualnego publikowania poezji w formie ebooków. Miłośnicy poezji i stowarzyszenia literackie zakładają witryny internetowe. Poeci tworzą indywidualne blogi poetyckie, portale społecznościowe, które skupiają grupy piszących. Coraz częściej poezja szuka sobie nowych dróg i miejsc.

Poeci walczą o swoją poezję, są kronikarzami naszych czasów. Piszą na portalach, na blogach, wydają tomiki na własny koszt, organizują z własnej inicjatywy wieczory poetyckie. Stowarzyszenia literackie, pomimo okrojonych finansów wydają zbiorowe Almanachy, w których autorzy mogą zaprezentować swoją twórczość. Kultura w kraju cierpi na brak sponsorów, a poezja żyje mimo wszystko swoim życiem. Poeci chwytają w biegu uskrzydlone słowa, aby je zatrzymać na dłużej i zamienić na wiersze.

Poezja w dzisiejszych czasach, nie ma lekko musi zmierzyć się z nowoczesnym, zmechanizowanym, stechnicyzowanym światem pełnym sztuczności. Żyjemy w XXI wieku, gdzie losy jednostek niewiele znaczą. Czy w społeczeństwie racjonalnych zimnych ludzi, będzie dalej miejsce dla dla wrażliwych poetów – uskrzydlonych Ikarów?

______________________________________

Poezja walczy o swoje miejsce marzeniami, bo gdyby nie te marzenia nie miałaby szans przetrwać. Życzmy wszystkim poetom w dniu ich święta, wersów pełnych skrzydeł oraz oby dalej poezja towarzyszyła nam w życiu. 

 

Agnieszka Krizel

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook