54 DNI BORÓW TUCHOLSKICH. Tucholskie Stowarzyszenie Pojazdów Zabytkowych „DRAGON”, czyli… wszystko „gra” na 102!

To wyjątkowe stowarzyszenie, najprościej mówiąc w swoich szeregach skupia ludzi, którzy pokochali motoryzację. Odnosi się to zarówno do pojazdów współczesnych, ale prym wiodą te historyczne, zabytkowe. TOKiS – PRESS od dwóch sezonów towarzyszy „dragonom” podczas imprez, które organizują.

Są wyjątkowe, wspaniałe, pełne życzliwości, niekończących się rozmów o szczegółach technicznych remontowanych pojazdów i chyba tylko jeden Bóg wie, o czym jeszcze. Jak nazwać członków tego stowarzyszenia? Istnieje jedno krótkie, piękne słowo, tak bliskie zwłaszcza nam, którzy staramy się propagować to, co lokalne, nasze, swojskie – pasjonaci.

Nie bez kozery to słowo pada właśnie w tym momencie, ponieważ za zgodą „Dragona” zaprosiliśmy do wzięcia udziału w ich imprezie, która odbywa się w ramach obchodów 54 Dni Borów Tucholskich panów Maćka i Włodzimierza Zientarskich, Magdę Nowakowską oraz Dariusza Szubiaka, którzy stanowią trzon bardzo dobrego programu motoryzacyjnego „2 Cylindry”. Doskonale pamiętamy o tym, że zaledwie kilka lat temu Zientarscy ojciec i syn prowadzili świetną, cykliczną audycję pt. „Pasjonaci”.

Nieoficjalna przypowieść głosi, że każdy Polak zna się na dwóch dziedzinach: medycynie i… motoryzacji i coś w tym jest.

Tucholscy fani dawnej motoryzacji zapraszają do wzięcia udziału wszystkich, którzy zdecydują się odwiedzić Tucholę podczas trwania jej dni. „Dragon” gwarantuje, że o nudzie mowy być nie może, a my to potwierdzamy nie słowami, a zarejestrowanymi kamerą scenami z ubiegłorocznej imprezy, którą zakłóciła…pamiętacie ten kataklizm? Tak, trąba powietrzna. Byliśmy w jej pobliżu.

Każdego roku zmienia się trasa przejazdu kawalkady pojazdów zabytkowych. To silna strona harmonogramu z prostej przyczyny, stowarzyszenie nie lubi nudy, a to jest najlepszą rekomendacją tego, że czekają nas niezwykłe… przygody i przeżycia. Jakie pojazdy obejrzymy w tym roku? Kogo gościć będzie „Dragon”? Kto będzie gościem specjalnym? Kto przyłączy się do „rajdu”? O tym wszystkim już wkrótce, a teraz… zapraszamy do spotkania z panem Prezesem Stowarzyszenia oraz z Naszym Przyjacielem, znakomitym animatorem kultury, którego wszyscy znamy i cenimy.

Panie, panowie Tucholskie Stowarzyszenie Pojazdów Zabytkowych „Dragon”… od kuchni.

 

(red.)