A teraz… rozkopiemy Wam ulicę Piastowską w Tucholi

Tucholskie Przedsiębiorstwo Komunalne faktycznie jest zapracowane po same uszy, ciekawe,kiedy jego moce sprawcze zatkają się na amen, ale póki co, dzielnie trwają na posterunku i biorą się za kolejną inwestycję.

Już przy Grunwaldzkiej w Tucholi trwa zmiana oznakowania, znak to nieomylny, że wkrótce lokalny krajobraz zmieni się  i to na dłuższy czas.

Tym razem dopust trafi w mieszkańców fragmentu ulicy Piastowskiej (od Świeckiej do skrzyżowania), bo właśnie  tam trwać będą prace związane z budową kanalizacji deszczowej. Oczywiście PK zignorowała czytelników naszego portalu, nie informując Was o tym,  ale to nic, bo nasz system informacji działa bezawaryjnie.

I tak w zasadzie od wczoraj trwają wspomniane prace, ale tylko na papierze, bo jeszcze można na wspomnianą ulicę wjechać. Oficjalnie zamknięta miała być od 11 czerwca do 30 czerwca, jako praktycy wiemy,że ten czas  się wydłuży ( o ile, wie tylko czarnowidz z Człuchowa), więc nie popadajmy w skrajną depresję z tego powodu, ponieważ firma obiecuje, że dojazd do posesji będzie zapewniony. I zapewne znowu wygrają los na loterii kierowcy terenówek, bo nasze miasteczko powoli przypomina jeden wielki plac budowy, z powodów oczywistych i inwestowanie „jeepy” ma w naszym mieście świetlną przyszłość.

A będzie jeszcze ciekawiej…


(red.)