Andrzej Duda już zaprzysiężony, mamy nowego Prezydenta!

No i stało się, pożegnaliśmy jednego z najgorszych prezydentów w dziejach Polski, a witamy młodego człowieka, o którym niczego nie wiemy, z wyjątkiem tego, że ma dalekosiężne plany i urodziwą żonę, przepraszam, Pierwszą Damę.

Andrzej Duda jest najmłodszym prezydentem świata i choćby z racji wieku, powinien tryskać i wręcz zarażać energią. Obecnie porwał tłumy, które zrozumiały, że aby pozbyć się szefa starego układu, potrzeba diametralnej zmiany. Co zrobili? Wykorzystali mechanizmy demokracji. Złośliwi mówią o coś o „wkurzonych”, to oczywiste, takich jest w tym kraju grubo ponad 25 milionów i jeszcze kilka w różnych częściach świata. Duda wiele obiecuje i co najlepsze, wierzy w to, idealista? Dzisiaj jeszcze tak, można się jednak obawiać tego, że  kiedy trafi w tryby „politycznej maszynki nieudaczników”, może się poddać. Będzie to z pewnością wielka próba charakteru, wczoraj prezydenta – elekta, dzisiaj Głowy Państwa.

Duda świetnie rozumie również znaczenie mediów, jako jeden z pierwszych polityków młodego pokolenia wie, że najsilniejszym jest światowa sieć – Internet i  właśnie internautom udzielił dzisiaj wieczorem wywiadu, udowadniając to, że z nimi zadzierać nie warto.

Prezydent Duda jest dzisiaj zapewne jednym z najbardziej zmęczonych ludzi w Polsce i ma prawo wreszcie wypocząć po tylu wrażeniach, ale już jutro, zacznie się praca organiczna, praca od podstaw i nie będzie łatwo wysadzić w powietrze beton, który pozostawił po sobie Jego poprzednik.

A co mają z tego tucholanie? Sporo satysfakcji, ponieważ podczas podróży prezydenta Dudy po Polsce, trafił on na kilka godzin do Tucholi, gdzie tuż po wyjściu   z autobusu wdepnął w psią kupę –  na szczęście i… udało się, może ten sukces, to dzięki nam? Pomimo nieszczęścia, zachował pokerową twarz. Prawie natychmiast zyskał przychylność mieszkańców Tucholi, choć zlekceważony został przez najważniejsze władze miasta i powiatu. Pomimo tego, że pojawili się tam ich przedstawiciele, nie zmienia to faktu, że ich nie było. Pewnie teraz jest im wyjątkowo głupio, a będzie jeszcze bardziej, gdy flirt z obecną, dominującą jeszcze partią, rozpadnie się z chwilą wyborów parlamentarnych. Nie bawmy się jednak w przepowiednie, bo od tego jest jasnowidz –  ślusarz z Człuchowa, który wie tyle, ile wymyśli.

My żyjemy tu i teraz, a dzięki naszemu portalowi, możemy sobie obejrzeć wizytę pana Prezydenta  w Tucholi. Przenieśmy się o kilka miesięcy wstecz.

 Mamy nowego prezydenta w którym pokładane są być może zbyt wielkie nadzieje. Duda nie zbawi Polski, ale już dał nadzieję milionom, oby tylko nie schrzanili tego, jego byli partyjni koledzy, a On sam nie dał się zmanipulować politycznym łazikom.

____________________

(red.)