Antidotum na brak policjantów w Gminie Kęsowo?

Dokonało się, brak posterunku policji w Kęsowie jest faktem, a sam budynek zaczyna powoli straszyć. Ciągłe oszczędności na wszystkim, to szara proza życia przeciętnego Polaka, który nie może się już czuć bezpiecznym. Pojawiają się środki zastępcze, furorę robią systemy obronne i  ochronne, które coraz częściej strzegą prywatnych nieruchomości i osób w ich wnętrzu. Coraz częściej w schowkach naszych samochodów, obok puszki z colą odnaleźć można miotacz gazu lub taser.

 

Tym bardziej dość dziwacznie prezentuje się notatka z portalu policyjnego http://www.tuchola.kujawsko-pomorska.policja.gov.pl w której czytamy o tym, że…

…wójt Kęsowa zakupił dwa telefony komórkowe, które trafią do dzielnicowych pełniących służbę na terenie gminy. Komórki ułatwią kontakt mieszkańców z policjantami. Funkcjonariusze czekają na telefoniczne zgłoszenia problemów. 

Wczoraj (12.03) Wójt Gminy Kęsowo przekazał zakupione dla Komendy Powiatowej Policji w Tucholi dwa telefony komórkowe. Aparaty trafią do dzielnicowych pełniących służbę w Posterunku Policji w Gostycynie, a wykonujących swoje zadania  na terenie gminy Kęsowo.  Ludzie głównie przez telefon proszą o spotkanie czy przekazują informacje dotyczące różnych zdarzeń. Wyposażenie policjantów w komórki ułatwi mieszkańcom kontakt  ze swoim dzielnicowym.  Telefony odbierane będą w godzinach służby policjantów. W tym czasie funkcjonariusze będą też  oddzwaniać do osób, które próbowały nawiązać z nimi kontakt poza służbą. 

Dzielnicowi czekają na zgłoszenia problemów telefonicznie czy przez esemesy pod numerami :

aspirant Jacek Mężydło – dzielnicowy w miejscowościach Siciny, Tuchółka, Żalno, Nowe Żalno, Piastoszyn, Grochowo, Sicinki, Obrowo –   731 715 731

sierżant Adam Wochna – dzielnicowy w miejscowościach Kęsowo, Krajenki. Drożdżenica, Przymuszewo, Pamiętowo, Adamkowo, Wieszczyce, Bralewnica, Brzuchowo, Jeleńcz – 731 714 731

Nie mamy wątpliwości, że pan wójt Gminy Kęsowo jest osobą wyjątkowo zapobiegliwą i świetnie rozumie to, że wydatek poniesiony na kupno dwóch telefonów, jest niczym wobec sytuacji, gdzie interwencja policjantów będzie nieodzowną.   Pomysł świetny, jednak kompromitujący instytucję policyjną z prostego powodu – odkrywa skrzętnie ukrywaną przez resort prawdę o tym, że policjant w terenie, zwłaszcza dzielnicowy, nie ma żadnych środków łączności z wyjątkiem osobistych, prywatnych. Doprawdy nie wiem, jak dotychczas funkcjonariusze łączyli się ze swoją komendą, czy posterunkiem. Może używali przenośnych, składanych tam – tamów?

Pomysł pana wójta Januszewskiego jest świetny, jednak znając ogólne nastawienie mediów do tej części powiatu, której reprezentantem jest nasz darczyńca, już wkrótce ktoś opublikuje kolejny idiotyczny tekst, w którym przekonywać będzie o tym, że tucholska Policja przyjęła… łapówkę w postaci dwóch telefonów?

Nie bylibyśmy tym faktem zdziwieni, czas pokaże, czy tak będzie.

(red)

RSS
Follow by Email
Facebook