BRUDNY DESZCZ jest tylko kwestią czasu

Synoptycy zapowiadają, że przez najbliższe dni czeka nas wysoka temperatura powietrza, pomiędzy 23, a 27 stopniami Celsjusza. To prawdziwe utrapienie dla leśników i rolników, a i dla nas,to symptom oczywistego – kolejnego wytłumaczenia rządu dla cichej zwyżki cen z powodu suszy. Może też wydarzyć się zupełnie inny scenariusz, równie nieoczekiwany, jak dzisiejsze zapylenie powietrza, bynajmniej nie  z powodu kurzu z pól.

BRUDNY DESZCZ,  to niecodzienne zjawisko pogodowe, które jest efektem przemieszczania się pustynnego piasku Sahary. Porywiste, szalejące wiatry unoszą w powietrze tony pustynnego pyłu i piasku przenosząc je na północ, wpierw kierunku Hiszpanii i Włoch, a następnie również do Polski, o czym przekonaliśmy się dzisiaj naocznie.

Kiedy cząsteczki piasku staną się jądrami kondensacji, wysoko w chmurach, połączą one ze sobą krople wody, by następnie opaść na ziemię w postaci „brudnego deszczu”. Zjawisko nie jest niebezpieczne, raczej kłopotliwe dla tych, którzy mają białe elewacje budynków, suszących na wolnym powietrzu pranie, czy też miłośników wypolerowanych karoserii swoich pojazdów.

Deszcz zanieczyszczony pyłem saharyjskim ma zwykle kolor żółty i wygląda delikatnie mówiąc… nieciekawie. Zdarza się też, że zjawisko jest szalenie wygodne dla firm i zakładów, które zanieczyszczają środowisko. Jedno jest pewne, będziemy tym świństwem oddychać.


(red.)

RSS
Follow by Email
Facebook