Chcesz sprzedać swoje auto Ukraińcowi? Przeczytaj…

Dantejskie sceny rozgrywają się właśnie obwodzie wołyńskim i lwowskim przy granicy z Polską, poszło o import samochodów.

Granicę zablokowali kierowcy, którzy są niezadowoleni z tego, że ich władze zaostrzyły zasady przywozu samochodów zarejestrowanych w krajach trzecich, które ze względu na niedoskonałe prawo były użytkowane bez zmiany numerów rejestracyjnych i uiszczania opłat skarbowych na terytorium Ukrainy.

Posiadacze samochodów zarejestrowanych w krajach unijnych są oburzeni m.in. tym, że choć nowe prawo zezwala im na wwożenie tych pojazdów na Ukrainę, to przy przekraczaniu granicy powinni wnosić za nie kaucję. Kaucja, w wysokości opłaty celnej za wwóz samochodu, jest zwracana przy opuszczaniu terytorium ukraińskiego – wyjaśniają media.

Ci Ukraińcy, którzy nie mogą pozwolić sobie na zakup samochodu w swoim kraju, kupowali dotąd używane i o wiele tańsze auta za granicą, przeważnie w Polsce lub na Litwie. Później rejestrowali je jako współwłaściciele z obywatelami tych państw, dzięki czemu mogli korzystać z tych pojazdów u siebie. Nie płacili przy tym cła.

8 listopada parlament Ukrainy przyjął ustawę o obniżeniu akcyzy za pojazdy samochodowe wwożone z zagranicy oraz ustawę wzmacniającą kontrolę nad autami zarejestrowanymi w innych państwach.

Kwestią czasu będzie odkrycie wszystkich stron tego przekrętu, również po naszej stronie granicy.


(red.)

Internet.

Fot. Kadr z filmu Marcina Orłowskiego/Twitter/