Czarne chmury nad URZĘDEM MARSZAŁKOWSKIM W TORUNIU? Co się dzieje? – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

Czarne chmury nad URZĘDEM MARSZAŁKOWSKIM W TORUNIU? Co się dzieje?

Coś bardzo niepokojącego dzieje się w toruńskim urzędzie marszałkowskim. Informowaliśmy już o tym, właśnie trwa tam kontrola CBA, ale to nie koniec tej historii.

Media podają zdawkowe informacje, chociaż sprawa zaczyna przybierać dość niepokojące rozmiary. Nas interesuje  tylko jedno, czy ogólna sytuacja będzie miała wpływ na ustalenia w sprawie dróg, które zapadły na piątkowym spotkaniu „za zamkniętymi drzwiami” z lokalnymi włodarzami naszego powiatu? Do tej chwili wiemy tylko, że kompetencja urzędników marszałka, którą tak zachwalał w piątek pan Starosta Tucholski, może zostać wystawiona już nie na próbę, a na miażdżącą krytykę, ponieważ sprawą zainteresował się znany w naszym powiecie poseł, Piotr Król.

W swojej stronie internetowej, pan poseł opublikował bardzo ciekawy tekst, który wydaje się, że nie pozostawia najmniejszych złudzeń. Padają konkretne zarzuty, do akcji włącza się prokuratura!

Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie projektów unijnych w regionie

W minioną środę Prokuratura Rejonowa w Toruniu wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości, do których miało dojść przy ustalaniu kryteriów dla dwóch edukacyjnych konkursów finansowanych z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020. Swoje zastrzeżenia w tej sprawie zgłaszał już kilka miesięcy temu poseł Piotr Król.

Materiał pt. Konwent Powiatów Województwa Kujawsko – Pomorskiego w Tucholi. z 2014 roku.

Nagranie od 32:50. Oczywiście, polecamy całość nagrania.

W czerwcu parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości wystosował list do marszałka Piotra Całbeckiego, w którym wskazywał na „niepokojące sygnały”, które miały dotyczyć zadań z zakresu edukacji dorosłych w zakresie kompetencji cyfrowych, języków obcych, a także działań edukacyjnych na rzecz rynku pracy (Działanie 10.4. Edukacja dorosłych; poddziałanie 10.4.1 i 10.4.2.). Poseł Król podnosił, że wątpliwości budzą zwłaszcza zapisy, według których jedynym potencjalnym beneficjentem projektu mógłby być samorząd województwa.

(PEŁNY LIST PIOTRA KRÓLA DO MARSZAŁKA PIOTRA CAŁBECKIEGO Z 6.06.2016 R.)

W odpowiedzi marszałek wskazywał, że przyczyny, dla których to samorząd województwa powinien realizować wspomniane projekty ma charakter „obiektywny”. Wśród nich marszałek Całbecki wymienił między innymi działanie o zasięgu regionalnym, co umożliwiłoby uzyskanie wsparcia przez osoby zamieszkujące na terenie całego regionu. W swoim piśmie marszałek podkreślał, że chodzi o grupy osób „defaworyzowane na rynku pracy”, czyli osoby z niskimi kwalifikacjami zawodowymi, osoby, które ukończyły 50 rok życia, a także osoby niepełnosprawne. Zdaniem marszałka, samorząd miałby przyznać sobie rolę „organizatora i koordynatora wsparcia”, nie zaś „realizatora szkoleń czy kursów dla dorosłych”. Marszałek Piotr Całbecki stał także na stanowisku, że wiodąca rola województwa pozwoli odpowiadać na realne potrzeby mieszkańców znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji, nie zaś z „decyzji podmiotów szkoleniowych”.

(ODPOWIEDŹ MARSZAŁKA PIOTRA CAŁBECKIEGO Z 13.07.2016 R.)

Nie rozwiało to jednak wątpliwości posła Króla, który podnosił już na tym etapie korespondencji, że „samorząd województwa przyjmuje błędne założenie, że wszystko najlepiej zrobi we własnym zakresie lub przez podmioty od niego zależne”. Dlatego też pod koniec września skierował pismo do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, w którym poprosił o zbadanie, czy działania urzędu marszałkowskiego – jako Instytucji Zarządzającej RPO – mieściły się w granicach prawa i kto odpowiada za działanie bądź zaniechanie, które mogło doprowadzić do narażenia na szwank zasad równego traktowania i uczciwej konkurencji.

krol cdn.

__________________

(red.)

Mat. http://piotrkrol.info.pl