Czy tucholska, nieistniejąca obwodnica będzie trampoliną dla przyszłych kandydatów do władz miasta?

Czy tucholska, nieistniejąca obwodnica będzie trampoliną dla przyszłych kandydatów do władz miasta?

Prawdopodobnie ten proces już się dzieje. Wybory już za rok, a obecnie piastujący stanowiska w gminie i powiecie wreszcie zrozumieli, że aby zyskać sobie elektorat, należy zrobić coś spektakularnego, coś, co zapadnie w pamięci wyborców. Sugerowaliśmy to już w ubiegłym roku. Obwodnica tucholska – marzenie ludzi, którzy sąsiadują z ruchliwą arterią na co dzień od wielu lat, chętnie oddadzą duszę diabłu, tylko po to, aby wreszcie mieć spokój. Rozumiemy to, obecna sytuacja jest zwyczajnym skandalem. Jednak miejmy świadomość tego, że przy tej sprawie próbuje się „ogrzać” coraz więcej osób, dodatkowo…, reprezentujących najdziwniejsze partie polityczne.

Od lat symbolem walki o obwodnicę stało się stowarzyszenie S.O.S dla Tucholi. Nazwa chwytliwa, cel szczytny, jednak zarówno profil działań, jak również aktywność grupy, przypominają bardziej działania agenta OO7, niż oficjalną walkę o dobro pokrzywdzonych ruchem drogowym. S.O.S nie afiszuje się swoimi poczynaniami, nie ma swojej witryny internetowej, działa w utajnieniu, od czasu, do czasu wykonując jakiś medialny krok.

Kolejny będzie dzisiaj. Burmistrz miasta wraz z wiceprzewodniczącym Rady Powiatu Tucholskiego  i ekipą przedstawicieli S.O.S udadzą się na kolejne rozmowy. Okazja jest nie byle jaka, bo właśnie za chwilę odbędzie się posiedzenie komisji Polityki Regionalnej, Rozwoju Województwa i Infrastruktury Sejmiku Województwa Kujawsko – Pomorskiego. W dotarciu na miejsce może przeszkodzić im wyłącznie… pogoda.

Co wskórają reprezentanci… i  tak właściwie kogo reprezentują? Czy mieszkańców, czy też zbijają kapitał przedwyborczy?

Coś jest nie tak, społeczeństwo jest nieświadome tego, że już za chwilę, być może, zapadną jakieś decyzje ważne dla nich i bez nich. Naszym zdaniem, silna grupa pod wezwaniem , wróci odprawiona z kwitkiem, za to z zapewnieniem o dobrej woli aparatczyków wojewódzkich w sprawie tucholskiej obwodnicy – widmo.

 

(red.)