Czy władzy odbija? Absurdalny przepis w trakcie planów

Rząd próbuje odwrócić naszą uwagę od swoich porażek odwracając nasza uwagę od spraw dla nas żywotnych.

Tym razem ponownie podejmowane są próby dobrania się do skóry polskich kierowców. Ich najłatwiej drenować, stąd absurdalny pomysł o wprowadzeniu obowiązku corocznego składania egzaminu by utrzymać prawo jazdy.

W wywiadzie dla TOK FM Dariusz Chyćko, jeden z ekspertów zasiadający w zespole doradczym przy Ministerstwie Infrastruktury.

Zapowiedział, że trwają prace nad wprowadzeniem powszechnego obowiązku zdawania egzaminu z teorii dla każdego kierowcy.

W efekcie zmian, kierowcy będą mieli obowiązek zdawać ten egzamin co roku.

Dariusz Chyćko uważa, że to bardzo dobre rozwiązanie. Egzamin z teorii nie może być zdawany tylko raz, dożywotnio. Przepisy zbyt często się zmieniają, a kierowcy nie mają chęci czy czasu albo zapominają o tym, że trzeba na bieżąco śledzić zmiany tych przepisów – twierdzi rozmówca.

Wynika z tego, że sporo osób przesiądzie się na tuk tuki, pomysł przedni, jak w… Sri Lance. Nie wpadajmy jednak w czarnowidztwo, ten balon próbny wkrótce pęknie i zniknie, jak i inne absurdy.


(red.)

Mat.prasowe.