Do kogo należy ten HYDRANT?

Droga prowadząca do wysypiska śmieci w Bladowie jest niezwykle przyjemna, ktoś, kto jej nie zna ma wrażenie, że prowadzi do jakiegoś uroczyska położonego w pobliskim lesie. Nie ukrywajmy, mamy wysypisko na miarę XXI wieku, z daleka nikt by się nie domyślił, że to zakład o tak specyficznym charakterze. Jednak ten obraz psuje drobiazg – hydrant.

Jest ich kilka, być może, że kiedyś w przyszłości, gdzieś w tym opisanym miejscu wybuchnie pożar, a wtedy wszystkie usytuowane przy drodze hydranty przydadzą się w akcji gaszenia „czerwonego kura”. Niepokoi jednak ich stan, a właściwe wyłącznie jedno… czy to faktycznie działające urządzenia, czy tylko ich atrapy?

Kogo typujemy do odpowiedzi? To oczywiste, potrzeba tam naszych dzielnych strażaków, niech przyjrzą się sprawie bliżej, we własnym interesie.

_________________

(red.)