Droga przez mękę! – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

Droga przez mękę!

Wymownie przemilczano wkład naszej redakcji w sprawę zachowania bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów przy drodze 240 od Tucholi do Bladowa. Pomimo wszystko nasza praca nie poszła na marne, będzie ścieżka i to być może już w przyszłym roku, ale ta wieść nie załatwia zupełnie innej, zapomnianej sprawy.

Jeszcze groźniejszym problemem jest odcinek ulicy Sępoleńskiej w Tucholi od miasta, do Wysokiej Wsi i dalej. Wbrew niewiedzy lokalnych samorządowców, tam również mieszkają ludzie, którzy mają dzieci i marzą o tym, by być bezpiecznym idąc wzdłuż ulicy. Dzisiaj wygląda to makabrycznie. Właśnie tam w każdej chwili może dojść do tragedii i z pewnością tak będzie prędzej, czy później. Za ewentualną śmierć lub kalectwa moralną odpowiedzialność poniosą – urzędnicy.

Okoliczni mieszkańcy napisali i to dwukrotnie petycję do tucholskiego magistratu, pisaliśmy o tym w 2014 roku. Co przyniosły te pisma? Nic. Dobrym wytłumaczeniem jest, że to problem „Dróg Wojewódzkich”. „A kto ma wziąć ich za kark? Władza, którą wybraliśmy, chyba na własne nieszczęście” – mówią niektórzy.

Ostatnio, pojawiła się nikła nadzieja, że i w tej sprawie też coś się zmieni. Owym „cosiem” ma być kolejna ścieżka, która zapewni bezpieczeństwo dzieciom i dorosłym, skoro pożałowano pieniędzy na transport. Kiedy? Trzeba poszukać nowej wyroczni, może Jackowskiego?

Wiemy jedno, tym razem mieszkańcy nie odpuszczą i… słusznie!

____________________

(mrf.)