Fajerwerki w NOWY ROK, czy to już ostatni raz?

Prezydenci większych miast odeszli od stałej formuły w Nowy Rok, fajerwerki zastąpiły pokazy laserowe lub nie ma ich wcale (Tuchola). Unia także nie próżnuje i pod pozorem walki z terroryzmem już kombinuje, jak całkowicie zakazać posiadania wszelkich materiałów wybuchowych i substancji chemicznych (np. kret w granulkach) z których coś podobnego można wyprodukować w swojej kuchni.

Artykuł 51.

„Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”.

W takim razie kiedy można puszczać fajerwerki? W ciągu roku są tylko 2 dni, kiedy można to robić legalnie bez względu na miejsce (czyli np. w przestrzeni miejskiej) – jest to oczywiście Sylwester, czyli 31 grudnia oraz Nowy Rok, czyli 1 stycznia. W przypadku złamania przepisów grozi nam grzywna w wysokości nawet do 500 zł.

W ciągu roku można puszczać fajerwerki jedynie na własnym terenie lub tam, gdzie mamy zgodę właściciela terenu. Oczywiście należy to robić nie naruszając ciszy nocnej i używać produktów pirotechnicznych legalnie dopuszczonych do obrotu na terenie UE.


(RED.)

RSS
Follow by Email
Facebook