Fotograficzne archiwum TOKiS-a. ŚWIT

Kto nie był w „Świcie”, ten nie ma pojęcia, jak smakują Bory Tucholskie. Inaczej, to właściwie przedsmak tego, co one oferują. O ile tego ekosystemu nie zniszczy człowiek, miejsca takie, jak to, cieszyć będą wiele lat. Jeżeli jednak wydarzy się nieszczęście i ktoś postanowi o tym, że to uroczysko przetnie droga, pozostaną już tylko i wyłącznie te kadry.


(red.)

Zakaz kopiowania!