Ile osób być może musi zginąć, aby sprawą ktoś się zainteresował? Ekologiczna bomba w centrum Tucholi już tyka!

Tuchola ma specyficzne położenie, usytuowana jest w swoistej niecce. Czasami bywa, że specyfika klimatu w tym miejscu potrafi zadziwić, efekt? Wszędzie pada deszcz, a w Tucholi świeci słońce. Bywa też odwrotnie, wszędzie jest słonecznie, a w Tucholi deszcze leje, jak oszalały. Można sobie wyobrazić sytuację, gdzie przy niekorzystnym zbiegu okoliczności dochodzi do kataklizmu – pożaru na obrzeżach miasta, gdzie infrastruktura miasta położona jest znacznie wyżej. Ktoś zapyta, a co może się zapalić, skoro w Tucholi przemysł pozostał wyłącznie wspomnieniem? Zgadza się, z wyjątkiem nielicznych firm niewiele zostało, a jednak …

Jedno z naszych aut pojechało dzisiaj obejrzeć z bliska tucholskie wysypisko śmieci, którym zarządza PK. Wiemy, że jest w niezłej kondycji, prawie wszystko jest z nim dobrze, pomimo pewnych problemów, z którymi boryka się firma. Zostawmy to, bo to sprawa na inną okazję.

W trakcie przejażdżki jak zawsze działał rejestrator, jest okazja przetestować kilka jego funkcji. Oczywiście, przy okazji coś tam znaleźliśmy przy drodze, któraś ze starych hałd uległa częściowemu odkryciu i za chwilę ptaki będą miały raj, ale to powiedzmy…, normalne przy prowadzeniu takiej działalności. Umówmy się, że tym razem nie mamy się, do czego doczepić.

Czyżby? Niestety…

Ta sprawa nie ma związku z PK, wspominało o niej dawno temu jedno z mediów, ale jak to bywa w Polsce, problem rozmył się, albo zamieciono go pod dywan. Tak zakładamy, ponieważ od wielu miesięcy nic się nie zmienia. Znający sposób pracy TOKiS-u często dziwią się temu, że nasze auta wyruszają w różne części powiatu w poszukiwaniu…, no właśnie, czego? Wielu zachodziło w głowę o co w tym chodzi?

Uchylimy rąbka tajemnicy.

TOKiS od początku swojego istnienia dokonuje rejestracji miejsc, które uznać można za dzikie wysypiska śmieci. Tworzymy swoistą mapę tych miejsc, kiedy będzie ukończona trafi do właściwych służb. Nie będzie odwrotu wobec tak szczegółowych danych. Ponieważ policja w takich sprawach działa bardziej, niż opieszale, a inne służby traktują problem jak zło konieczne, wyręczymy ich wszystkich, choć tego nie chcą  i dopilnujemy skutków ich pracy, aż do pełnej likwidacji gór śmieci. Do dzisiaj ustaliliśmy takich miejsc prawie 150,   jednak to, co mamy w tej chwili na tapecie blednie, wobec bomby ekologicznej, która tyka w centrum Tucholi.

Mówimy o gigantycznym składzie odpadów, którego nikt nigdy nie usunie. Ewentualne koszty utylizacji byłyby ogromne. Zapewne właściciel terenu wziął to pod uwagę. Jak wspominaliśmy wcześniej, temat nie jest nowy, ale gdyby doszło na tym terenie do zaprószenia ognia, mielibyśmy poważny problem. Ludzie, którzy mieszkają w sąsiedztwie  tego składowiska nie są świadomi zagrożenia. Zebrany rodzaj odpadów daje podstawy do twierdzenia, ze prócz dioksyn, mamy tam do czynienia z przedmiotami i odpadami, których skutków działania w razie pożaru, przewidzieć się nie da.

Ewentualna akcja strażaków jest praktycznie niemożliwa, ze względu na ilość przeszkód w dotarciu do epicentrum zdarzenia. Ze względu na ukształtowanie terenu, zagrożone jest całe miasto. To tylko kwestia ciśnienia atmosferycznego i kierunku wiatru. Zrobiliśmy wizję lokalną, wykonując bez wejścia na teren posesji serię 65 zdjęć. Ze względu na wiatr nie odważyliśmy się wysłać bezpośrednio nad sterty śmieci, naszej latającej kamery, to zbyt wielkie ryzyko dla tak delikatnego sprzętu. Ograniczyliśmy się do obserwacji obiektu przez sprzęt rejestrujący obraz. W tych stertach jest praktycznie wszystko. Teren jest niezabezpieczony, zaniedbany, urągający wszelkim zasadom p-poż i zdrowemu rozsądkowi. Nie można tej sprawy ignorować.

Zagrożenie jest realne, dlatego oficjalnymi kanałami powiadomimy o sprawie wszystkie służby. Kolejny raz przekonamy się o ich skuteczności działania lub jej braku.

Sprawy tego składowiska zamieść pod dywan już się nie uda, będziemy do sprawy powracali przy każdej okazji, aż problem zostanie ostatecznie rozwiązany.

(red.)

TOKiS – PRESS PATROL