Jak cię widzą, tak cię opiszą

Kwestia estetyki naszego miasteczka jest ciągle otwarta, wiele zmieniło się na lepsze w ciągu ostatnich lat, ale są jeszcze miejsca, o które trzeba zadbać, zwłaszcza te wyeksponowane. Jednym z nich jest sąsiedztwo dworca kolejowego, który w każdym razie jest wizytówką Tucholi.

Tuż obok budynku dworca, prócz wyśmiewanego przez dziennikarzy motoryzacyjnych przejścia dla pieszych, które prowadzi donikąd, mamy też nowoczesny gmach policjantów z którego wszyscy się cieszą, no, może z wyjątkiem tych, którzy wchodzą w kolizję z prawem.. Doskonale pamiętamy, kiedy poprzedni komendant praktycznie każdą wolną chwilę poświęcał na doglądanie wznoszonego budynku. Wreszcie jest, ale ma wyjątkowo nieciekawe sąsiedztwo – pretensjonalne resztki reklam znanych firm w tym ubezpieczeniowych, które po nawałnicach znajduje się w społecznych niełaskach i banera zachęcającego do odwiedzin naszych Borów.

Wielka konstrukcja przyczepiona do bloku mieszkalnego przy ulicy Dworcowej, zamiast zachęcać odstrasza. Treść zaciera się, blaknie i za chwilę trzeba się będzie domyślać tego, co reklamodawcy chcieli zaprezentować.

Czas to albo usunąć, albo wyremontować – kwestia dobrego smaku i odpowiedzialnej za estetykę miasta osoby. Głęboki ukłon w stronę magistratu, który jak wiemy, ma jakiś plan związany z tym miejscem, ale jego realizacji jakoś nie widać.


(red.)