Jesienna Tuchola podziwiana z Parku Zamkowego

Park Zamkowy,pamiętacie? Przed wielu laty jeden z kandydatów do godności burmistrza miasta postanowił, że zapuszczone ogródki działkowe i kort tenisowy położone w sąsiedztwie UMiG mogą nabrać innego znaczenia. Chciał to zmienić i udało mu się.

Kandydat zwyciężył i od wielu lat jest szefem miasta. Co widać z Parku Zamkowego? Mnóstwo zieleni, kilka budynków? Mylicie się, widać znacznie więcej i znacznie dalej, nawet wtedy, gdy pogoda kaprysi, jak dzisiaj i w promieniu połowy kilometra, nie ma żywej duszy.


(mrf.)