Jezioro GŁĘBOCZEK w Tucholi

Od lat podkreślamy znaczenie jeziora w centrum miasta. Główne walory to względy rekreacyjne i w tę narrację świetnie wpisuje się tucholski „Głęboczek”, który aby odnieść sukces potrzebuje sporego nakładu środków i pracy.

Jednak bez wykształcenia dawnej mody na przyjemność korzystania z ciepłej wody, nic nie będzie można zrobić. To polodowcowe oczko wodne zmienia się każdego roku, niestety, zmiana wysokości lustra wody jest na tyle zauważalna, że czytelnicy piszą o tym do nas nazbyt często. Jak w każdym przypadku, za wszystko odpowiedzialny jest człowiek, na szczęście władze miasta mają baczenie i starają się rozwiązywać problemy, zwłaszcza te, które stoją w sprzeczności z prawem.

Czego potrzebują mieszkańcy? Sporo już dokonano, ale głównie zadbanej plaży wolnej od śmieci i odchodów pozostawianych przez zwierzęta. Zdyscyplinowanie właścicieli zwierząt to spore wyzwanie, ale poprzez portfel i system ochrony, można to zmienić. Bezpardonową wojnę należy wypowiedzieć śmieciarzom, którzy po degustacji utylizują (lub nie) pozostałości biesiad w… jeziorze.

Każdego roku scenariusz jest taki sam, pod wodę schodzą pasjonaci nurkowania i zmieniają się w służby PK, zamiast nasycić oczy fauną i florą jeziora.

Jedno w tym wszystkim jest pewne, Głęboczek prezentuje się wspaniale o każdej porze roku, a zachody Słońca są nad nim  wyjątkowe. Zachęcamy do korzystania z uroków tego miejsca.


(red.)

Dodaj komentarz

RSS
Follow by Email
Facebook