Kartki z podróży. Górski Potok

Dolny Śląsk jest pełen niespodzianek. Tuż po trąbie powietrznej, która przeszła nad tą wsią, straty były ogromne. Kilka domów straciło dachy, kilka żywioł zrównał z ziemią. Korytarz z wyrwanych z korzeniami drzew w pobliskim lesie, sprawial przygnębiające wrażenie i odświeżył chwile, które przeżyliśmy w ubiegłym roku w Borach Tucholskich, gdzie podczas jednej z imprez, którą rejestrowaliśmy, trąba uszkodziła naszego wielkiego, redakcyjnego Chryslera.

Następnego dnia była przepiękna, słoneczna pogoda, śniadanie zjedliśmy w sąsiedztwie górskiego potoku…

(red.)