Kiedy Ty Drogi Czytelniku i Widzu właśnie z mozołem pogrążyłeś się w szarej codzienności zawodowej, my przygotowaliśmy,specjalnie dla Ciebie, miłą odmianę. Wiedz o tym, że za kilkadziesiąt godzin znowu będziesz miał weekend i możesz spędzić go tak, jak my dzisiaj – na łonie natury i to jakiej!

„Kawa…”, skoro świt, dojechała do Myślęcinka, kiedy lokalny park jeszcze nie do końca obudził się ze snu, no, może z wyjątkiem strażników miejskich, którzy leniwie przechadzają się parkowymi alejkami. To właśnie wtedy niebo jest błękitne, a zwierzęta pozwalają człowiekowi na odrobinę więcej.


(red.)