KĘSOWO: Spotkanie autorskie z Panią Edytą Kulczak (multimedia)

Bez fanfar i sztucznych ogni. W bardzo kameralnym gronie odbyło się drugie i pierwsze spotkanie autorskie z Panią Edytą Kulczak. W przede dzień Walentynek, w piętek na dodatek trzynastego lutego o godzinie 17:00 w Wiejskim Domu Kultury w Kęsowie, poezję omawiano we wszystkich przypadkach. Drugie z rzędu spotkanie, ale pierwsze z poezją.

Pani Edyta Kulczak przyjechała z Poznania, jednak pochodzi z Włocławka. To kolejny dowód na to, że Włocławek jest zalążkiem wielu wspaniałych pisarzy. Tam pisze również Irena Matuszkiewicz, Anna Szczęsna i nie tylko.

Dwa tomiki wierszy autorki. „Anioły nie zawsze są białe”, to zbiór wierszy debiutanckich, którymi Pani Edyta zaczęła swoją przygodę z poezją, wierszopisarstwem. To wiersze lekkie, łatwe w przekazie, trafiające do bardzo szerokiego grona czytelników, ale o dziwo nigdzie nie ukazała się żadna ich recenzja. Tomik drugi „Kołysze się w Tobie huśtawka”, to wiersze, jak określiła autorka, bardziej przemyślane, nad którymi pracowała pięć lat. Tomik otwiera i kończy cykl wierszy o „Szamance”. To postać jak najbardziej ziemska, posiadająca cechy charakteru, nie takie sobie czary – mary. Dwa tomiki, dwa spojrzenia na otaczający świat i wszystkiego jego aspekty.

Pani Edyta Kulczak jest osobą ciepłą i sympatyczną, chętnie opowiadała o inspiracjach, które dopadają nawet przy gotowaniu zwykłego kapuśniaka. Prawdziwe rozmowy o poezji, i nie tylko, zaczęły się tak naprawdę po oficjalnej części spotkania. „Idiomy zgłoskowe” stały się pretekstem do tego, by autorka będąc w klasie licealnej o profilu matematyczno – fizycznym, zapragnęła pójść jednak w stronę literatury i wybrać kierunek studiów filologii polskiej na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Dlaczego owe „idiomy”? Bo źle je wypowiedziała na jednej z lekcji języka polskiego. Poprawna forma to „idiomy głoskowe”, a polonista doprowadzony do „szewskiej pasji” zalecił Pani Edycie, by kupiła sobie konewkę i uprawiała ogródek. Dlatego i nieco na przekór jemu, ale chyba też, by pokazać, że jednak potrafi, wybrała polonistykę. Obecnie uczy klasę gimnazjalną i nie obce są jej problemy młodzieży, sposób spostrzegania przez nich świata.

Pani Edyta bardzo lubi poezję. Sięga po klasyków, najbardziej tych z epoki romantyzmu. Z prozy wielbi Wiesława Myśliwskiego, a filmy tylko Pedro Almodóvara. Współpracuje z poznańskim Klubem „Dąbrówka”, dla którego recenzuje, pisze wiersze oraz z portalem kulturalno – literackim „Latarnia morska”, w którym nie tylko zamieszcza swoje teksty, ale również recenzuje. Przybywając w nasze strony autorka była zachwycona widokami, ilością jezior i ich otoczeniem.

Nasze spotkanie zakończył występ kęsowskich gimnazjalistów, w przedstawieniu „Romeo i Julia” oraz rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego „Miłość….”, którego uczestnicy zinterpretowali dowolnie, dając upust swojej wyobraźni. Po części oficjalnej przyszedł czas na pytania, autografy oraz rozmowy kuluarowe, ale za to szczere i pełne śmiechu.

Młodzież kęsowskiego Gimnazjum czyta wiersze Pani Edyty Kulczak.

Pani Edyta Kulczak prezentuje wiersze z debiutanckiego tomiku „Anioły nie zawsze są białe”

Rozmowy w kuluarach. Czyli najlepsze zakończenie miłego wieczoru. Ciekawe tematy, śmiech i wspomnień czar. Jak to faktycznie było, jak jest, a jak chciałoby się, żeby było. A lista życzeń była długa.

________________________

Agnieszka Krizel

                                            Fot. Agnieszka Krizel,

                                                     Mariusz R.Fryckowski