Konstrukcja solidna, choć trochę śmierdzi, PK koncertowo poradziło sobie z kolektorem w Rudzkim MOście

Zgadza się, trochę to trwało, pękło od podpierania kilka trzonków łopat, brak toalet też nie pomógł pracującym przy tej konstrukcji, pracownikom tucholskiego PK, ale jest, ma się dobrze, trochę z niego cuchnie, ale nie jest to przecież wytwórnia perfum – kolektor ścieków przy Zielonej w Rudzkim Moście już służy. Szkoda tylko, że unijne przepisy wymagają laurki w postaci tablicy. To przecież i tak z naszych pieniędzy. Co, tam, ważne, że jest.

A jest właśnie tak…

A było tak…


(red.)