Koszmar mieszkańców ulicy Warszawskiej

Włączenie się do ruchu trwa w nieskończoność. Godziny szczytu są zawsze, sytuacja komplikuje się, kiedy w ruchu porusza się np. traktor, albo inna rolnicza maszyna, korki sa gigantyczne i jak zawsze nikogo, kto zapanowałby nad tym chaosem.

Wielokrotnie powtarzają się wtedy pytania kierowców, którzy dyskutują z pomocą CB- radia – gdzie jest POLICJA? Zawsze, kiedy są potrzebni, to ich nie ma. Mają rację, chociaż bywają i wyjątki, ale o tym przy innej okazji.

(RED.)