MAJ W OGRODACH, DZIAŁKACH I WOKÓŁ NAS. – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

MAJ W OGRODACH, DZIAŁKACH I WOKÓŁ NAS.

385299_335506153227399_1359207625_nMaj, to miesiąc intensywnych prac. Przypadają w nim, tzw. zimni ogrodnicy (12–14 maja) – po tym terminie w naszym klimacie nie powinny już występować przymrozki i można wysadzać do gruntu rośliny.

Możemy sadzić drzewa i krzewy, ale tylko te, które wcześniej były uprawiane w pojemnikach. Przed posadzeniem rośliny, należy obficie podlać, aby bryła korzeniowa nie rozpadła się przy wyjmowaniu. Najlepiej sadzić w dni pochmurne. Po posadzeniu nie można zapomnieć o podlaniu. Maj to najlepsza pora sadzenia roślin iglastych oraz azalii i rododendronów.

Po przekwitnięciu prześwietlamy krzewy ozdobne kwitnące wiosną, m.in. migdałowce: trójklapowy i karłowy, porzeczki: złotą i krwistą, tawuły: Thunberga, wczesną, śliwolistną, popielatą, oraz zasilamy je nawozami wieloskładnikowymi, bądź kompostem.

Aby drzewa owocowe owocowały każdego roku, pod koniec miesiąca należy oberwać część zawiązków owoców (jest to tzw. przerzedzanie zawiązków) – usuwamy najmniejsze, słabo wykształcone, uszkodzone i z plamami.

Ściółkujemy korą sosnową drzewa i krzewy (grubość warstwy powinna wynosić co najmniej 5 cm), szczególnie świeżo posadzone oraz słabo i płytko korzeniące się (np. lilaki, róże, magnolie, różaneczniki, azalie, wrzosy, wrzośce). Korę rozkładamy na dobrze podlaną ziemię. Warto pamiętać, aby różanecznikom i azaliom usunąć przekwitłe kwiatostany. Wrzośce po zakończeniu kwitnienia przycinamy, aby rośliny bardziej się zagęściły.

Lilakom pospolitym (bzom) wycinamy pędy z przekwitłymi kwiatostanami. Lilakom i różom, usuwamy odrosty podkładki, na której była szczepiona odmiana szlachetna. Jeśli tego nie zrobimy podkładki utworzą zarośla i zagłuszą szlachetną część krzewu.

Systematyczne odchwaszczamy grządki i rabaty – w maju chwasty mają jeszcze niewielkie rozmiary i są słabo zakorzenione, dlatego łatwo je wyrywać. Jeśli zaniedbamy ten zabieg, chwasty rozrosną się i zaczną konkurować z uprawianymi roślinami o wodę, światło oraz substancje odżywcze.

Byliny: dzielimy, rozmnażamy i przesadzamy byliny kwitnące wczesną wiosną, późnym latem i jesienią. Pobieramy sadzonki pędowe złocieni, dzwonków dalmatyńskich, słoneczniczków, żagwinu oraz sadzonki z piętką wyrastające u podstawy karpy łubinów i ostróżek wieloletnich.

Byliny na rabatach od połowy maja, zwłaszcza podczas ciepłej i suchej pogody, regularnie podlewamy (przede wszystkim te rosnące na glebach lekkich, przepuszczalnych).

 

Rośliny cebulowe: usuwamy zwiędłe kwiaty oraz owocostany (tzw. ogławianie) przekwitłych tulipanów, szachownic, narcyzów i hiacyntów, cebulic (zawiązanie nasion osłabia cebulki). Jeśli kępy roślin cebulowych kwitnących wczesną wiosną (krokusów, cebulic, puszkinii, śnieżników, przebiśniegów, szafirków, kosaćców żyłkowanych, ranników) rosną zbyt gęsto, warto je wykopać, ale tylko wtedy, gdy liście już zasychają, rozdzielić i przesuszyć i posadzić na nowym miejscu. Bulwy i cebulki można też przechować w chłodnym miejscu i posadzić dopiero jesienią.

Na początku miesiąca sadzimy cebule i bulwy roślin niezimujących w gruncie, takich jak: begonia bulwiasta, brodia, błonczatka, eukomis, galtonia, sprekalia, mieczyki i zawilec wieńcowaty. W drugiej połowie maja – sadzimy dalie i pacioreczniki (te ostatnie można wcześniej posadzić do doniczek i wysadzić do ogrodu już podrośnięte).

Siejemy w maju:

w pierwszej dekadzie miesiąca – wilec, łubin, nasturcję, fasolę wielkokwiatową, portulakę, kosmos, dimorfotekę. Można też jeszcze siać groszek pachnący, nagietek, ostróżkę, maciejkę, słoneczniki (zakwitną później niż te siane w kwietniu);

pod koniec miesiąca na rozsadniku – rośliny dwuletnie: dzwonek ogrodowy, miesięcznicę dwuletnią, naparstnicę purpurową, bratek ogrodowy, prawoślaz (malwę) i goździk brodaty.

 

Sadzimy w maju:

 

  • w pierwszej połowie miesiąca – rozsadę astrów chińskich, bratków ogrodowych, kocanek, lwiej paszczy;

 

  • w drugiej połowie miesiąca – rozsadę heliotropu peruwiańskiego, petunii, werbeny, żeniszka, lobelii, begonii, szałwi, aksamitek, goździków Chabaud, niecierpków, zatrwianu, cynii, iresine, ślazówki, smagliczki nadmorskiej (lobularii), tytoniu, penstemonu ogrodowego, tunbergii oskrzydlonej, kobei.

 

Do obowiązków każdego ogrodnika, należy regularny obchód ogrodu, działki, połączony z dokładną obserwacją roślin. Jeśli ma się przy sobie sekator, to przy okazji warto usunąć przekwitłe kwiaty. W ten sposób zapobiega się zawiązywaniu nasion, które wyczerpuje rośliny i osłabia ponowne kwitnienie. Kontrola pozwala również, znaleźć okazy porażone przez choroby lub z objawami niedoboru składników pokarmowych.

 

SAD I WARZYWNIK.

 

Od połowy maja można wysadzić rozsady pomidorów, papryki, ogórków, dyni, bakłażana, cukinii, selera, pory. Poza tym wysiewamy do gruntu wszystkie te warzywa, których używamy zawsze co roku. Przerzedzamy zbyt gęste siewki, po kwitnieniu ściółkujemy truskawki, a po przymrozkach ściółkujemy powierzchnie pod koronami drzew owocowych, wcześniej w razie potrzeby nawadniamy i zasilamy nawozem.

 

BALKON I TARAS.

 

Kolory kwiatów powinno się ze sobą łączyć z należytą rozwagą. Można się zdecydować na kompozycje w jednej tonacji, bądź zastosować barwy kontrastowe.

Od połowy maja można już obsadzać skrzynki balkonowe i wynosić na dwór rośliny pojemnikowe, również te wrażliwe na przymrozki. Nie należy ich zarazem ustawiać w pełnym słońcu, lecz przez kilka dni powinny stać w miejscu półcienistym.

Cieniste balkony są w lecie oazą, ale można je udekorować niewieloma roślinami. Należą do nich fuksja, niecierpek, bluszcz, pantofelnik i begonia bulwiasta. W półcieniu dobrze rozwija się sanwitalia, lobelia, diascja, koleus (pokrzywka brazylijska) i werbena. W pełnym słońcu natomiast dobrze czują się pelargonie i zioła śródziemnomorskie, scewola, uczep, petunie, lantana, czubatka ubiorkolistna, kocanki włochate (gnafalium).

Przy komponowaniu roślin balkonowych w pojemnikach i skrzynkach, należy pamiętać o wyglądzie całości. W każdej skrzynce umieszcza się symetrycznie jedną lub dwie rośliny główne, a następnie dosadza towarzyszące.

Wiszące kosze lub inne pojemniki, pozwalają zaoszczędzić miejsce na małych balkonach i doskonale zagospodarowują przestrzeń. Metalowy koszyk wyściela się wkładką z suchego torfowca, a następnie wypełnia ziemią do kwiatów i sadzi rośliny.

 

NA PARAPECIE – CIEKAWOSTKI.

To, że należy przesadzić nasze roślinki w doniczkach, chyba nie trzeba przypominać. Gorąco do tego namawiam, jeśli ktoś tego nie zrobił.

Przed przesadzeniem musimy wybrać odpowiednią donicę. Plastikowe doniczki mają duże otwory odpływowe, co zapobiega gniciu korzeni oraz zapewnia roślinom odpowiedni dopływ powietrza. Niektóre mają pojemnik na zapas wody. Ponadto są lekkie, co ma duże znaczenie przy przestawianiu domowych drzewek. Jeśli trudno wyjąć bryłę korzeniową przesadzanej rośliny, możemy po prostu rozciąć ten tani pojemnik. W świeżej ziemi rośliny mają sporo składników odżywczych. Zaczynamy je nawozić dopiero po dwóch miesiącach od przesadzenia.

 

Warto jest wynosić rośliny doniczkowe do ogrodu, czy też na balkon mieszkania z kilku powodów:

– po pierwsze dostaną więcej słońca oraz więcej przestrzeni do rozwoju;

– podczas, gdy w mieszkaniu czasem zapominamy o naszych roślinach, te na zewnątrz są lepiej widoczne dla mieszkańców i z reguły częściej się o nie dba;

– rośliny uzyskują możliwość podlewania przez deszcz, a my oszczędzamy wodę!

 

Wystawienie rośliny na zewnątrz z mieszkania czy domu, szczególnie po długiej zimie, powoduje, że roślinie drastycznie zmieniają się warunki do życia. Przy większym naświetleniu (efekt fotoperiodyczny) otrzymuje duży impuls do tego, aby zakwitnąć. Zaczyna czuć, że nadeszła wiosna…

Przeprowadzki naszego kwiatostanu domowego najlepiej rozpocząć teraz w maju. Mamy wtedy pewność, że nic im nie zaszkodzi. Dlatego, jeśli już macie potrzebę wynoszenia swoich skarbów do ogrodu, przemyślcie to jeszcze raz.

 

 

Agnieszka Krizel