MEN wycofuje skandaliczną ocenę moralno-etyczną nauczycieli – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

MEN wycofuje skandaliczną ocenę moralno-etyczną nauczycieli

Dawno, dawno temu, nauczycielkami mogły być wyłącznie panny, bywało też, że płeć brzydka chcąca wykonywać ten zawód, musiała być stanu kawalerskiego. Te czasy są za nami, bo weszły nowe dyrektywy, które na szczęście upadły. Takie jest pokłosie działań ZNP, które pomimo rodowodu, tym razem się przydało, nauczyciele chwilowo nie wylądują w mrocznych wiekach średniowiecza.

Związek Nauczycielstwa Polskiego otrzymał propozycje kryteriów oceny pracy nauczycieli oraz kryteriów oceny pracy dyrektora. To materiał wyjściowy ministerstwa edukacji do dyskusji podczas najbliższego posiedzenia Zespołu ds. statusu zawodowego nauczycieli, które odbędzie się 28 lutego.

Do tej pory ministerstwo proponowało ponad 40 kryteriów oceny pracy nauczycieli. Lista wymagań różniła się w zależności od stopnia awansu zawodowego i w przypadku stażystów miała 17 pkt, nauczycieli kontraktowych – 26, mianowanych – 33, a dyplomowanych – aż 40. Jednym z kryteriów była ocena etyczno-moralna! Związek podkreślał, że możliwość oceniania nauczycieli pod kątem moralno-etycznym – według kryteriów ustalanych indywidualnie przez każdego dyrektora placówki – daje ogromne pole do nadużyć i jest bardzo niebezpieczne (może skutkować m.in. niższymi zarobkami).

Teraz ministerstwo edukacji wycofało się z oceny moralności. W materiale „roboczym” resortu edukacji, który Związek otrzymał 21 lutego, nie ma już tego punktu. Także lista wymagań jest krótsza: dla stażystów ma 9 pkt, kontraktowych – 13 pkt, mianowanych – 18 pkt, a dyplomowanych – 22 pkt.


(red.)

znp.edu.pl