Miasto i Gmina Tuchola dba o place zabaw dla dzieci? Wolne żarty…

Pomiędzy Dworcową, a Garbary w Tucholi, znajduje się plac zabaw dla dzieci, a właściwie przestrzeń gdzie „dogorywają” jego resztki. Nikt z niego nie korzysta, bo mieszkańcom okolicznych domów zależy na bezpieczeństwie własnych dzieci.

Zauważmy zależność, kiedy znajdują się dotacje unijne na podobne zadania, wszystko kwitnie w oka mgnieniu. Jednak to, co zostało stworzone przed laty, dla władz miasta praktycznie nie istnieje. Po co dbać o sprzęt, po co dbać o dzieci, skoro w świat powędrowało stwierdzenie, że tucholski magistrat prowadzi politykę prorodzinną, a sam pan Burmistrz cieszy się z każdej napotkanej kobiety w ciąży, jak twierdzi.

Kiedy jednak na świat przyjdzie potomek, napotka pierwsze przeszkody, np. na pobliskim placu zabaw. Niech się hartuje, bo kiedy dorośnie, czeka na niego o wiele więcej wyzwań?

________________

(red.)