Mieszkańcy kontra „rajdowcy”

pobraneJedną z piękniejszych i wyjątkowo spokojnych ulic w Tucholi jest Ogrodowa. Trochę na uboczu, mieszkańcy świetnie się czują w tym miejscu, jest trochę jak na wsi, a jednocześnie w mieście.

Niestety, od czasu, kiedy dokonano kompleksowego remontu jezdni, wszystko się zmieniło i to niekoniecznie na lepsze. Nawet w tym spokojnym dotychczas miejscu pojawili się miłośnicy szybkiej, a nawet brawurowej jazdy  pojazdami rodem z głębi piekieł.

Pisk opon, czarny ślad na bruku i osiągnięcie zawrotnej prędkości na krótkim odcinku, przywołuje tylko jedno wrażenie – wyścigi na ćwierć mili. Młodzi, tryskający testosteronem kierowcy, metodami zaczerpniętymi z „Szybkich i wściekłych” testują swoje auta, zagrażając ludziom starszym i dzieciom, które dotychczas czuły się tutaj bezpiecznie. Ulica lekko skręca, to utrudnia widoczność, w każdej chwili ktoś może pojawić się przed maską pędzącego samochodu, a ponieważ w większości to stare graty, hamulce mogą zawieść. Co wtedy? Scenariusz może być tylko jeden.

Ogrodowa zimą

O czym myślą mieszkańcy? O niewielkiej inwestycji – progach zwalniających, które w prosty sposób można przymocować do nawierzchni. Prawdopodobnie radny – przedstawiciel tej społeczności otrzyma petycję w tej sprawie, może warto zapobiec „papierkowej robocie” i zawczasu włączyć to zdanie do planu budżetowego miasta?

Poddajemy pod uwagę władzom gminy, jednocześnie gorąco namawiając naszych policjantów do częstszych odwiedzin tego miejsca w godzinach popołudniowych

________________________

(red.)