Muszyński o Stowarzyszeniu S.O.S dla Tucholi: ”Szkodnicy Ochrony Środowiska!” (felieton autorski)

Dzisiaj (24.04.2015) odbyła się siódma sesja rady miejskiej, którą w pierwszej jej części zdominowała wypowiedź honorowego mieszkańca Tucholi: emerytowanego, wieloletniego dyrektora Zespołu Szkół Leśnych  – pana Edmunda Muszyńskiego.

Wystąpienie Muszyńskiego było zaplanowane i uzgodnione z przewodniczącym RM wcześniej, niemniej dla publiczności i dziennikarzy stanowiło to spore zaskoczenie.

Były dyrektor ustosunkował się do wielu kwestii związanych przyszłą budową tzw. „obwodnicy tucholskiej”, która ciągle budzi spore

kontrowersje. Zaskoczenia nie było, wieloletni leśnik nie pozostawia przysłowiowej suchej nitki na Stowarzyszeniu S.O.S. dla Tucholi, które go nazwę identyfikuje inaczej:  Szkodnicy Ochrony Środowiska”. Przyczyną miażdżącej krytyki Muszyńskiego był pomysł i promocja wersji, którą proponuje ( a może… narzuca?) ta grupa – przeprowadzenie obwodnicy przez osadę – „Świt” (wariant południowy).

Wcześniejsze uśmieszki samorządowców zniknęły z ich twarzy, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Wreszcie głos rozsądku zatriumfował? Nie do końca. Kwestią regulującą wszystko są pieniądze. Proponowany wariant jest tańszy, ale miastu nie daje to kompletnie niczego. W związku z tym, że mamy do czynienia z terenem rezerwatu, powstanie jakiejkolwiek infrastruktury, która będzie stymulować rozwój miasta, nie ma szans.

Inaczej sprawa wygląda z ewentualnym wyborem tzw. wariantu północnego, który może i droższy, w efekcie przyniesie nam, mieszkańcom, wiele korzyści. Tej opcji samorządowcy się wyraźnie obawiają.  Muszyński dokonuje bilansu, po którym dochodzi do bardzo ciekawych wniosków. Usłyszymy to w relacji.

W rozmowach kuluarowych z samorządowcami, w których uczestniczymy słyszymy głównie jedną opinię: do chwili, gdy ze stanowiska nie ustąpi obecny marszałek województwa, Tuchola nie ma szans na nową, rzekomo wyczekiwaną drogę. Skąd ten pogląd? Łatwo to ustalić, śledząc nasze nagrania debat z udziałem marszałka, które odbyły się w Tucholi.

Sytuacji nie poprawiła też wypowiedź dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu – Janusza Kaczmarka, który

sprzeciwia się przerzuceniu nowej drogi w rejonie „Świtu” w gminie Cekcyn. Za sporną wersją obwodnicy optuje jeden z liderów S.O. S-u – pan Zbigniew Grugel, na opinii, którego oparło się zbyt wielu „wizjonerów”. Nieoczekiwanie stał się on „ojcem chrzestnym” pomysłu, do którego planiści przykładają wagę, ba, wystosowali nawet oficjalne podziękowania, które pojawiły się w sieci.

Bez konsultacji, bez głosu mieszkańców, ściślej, za ich plecami, promuje się pewną koncepcję. To niedopuszczalne i przypomina jako żywo…,  manipulację z czasów, kiedy dominującym kolorem w pochodach pierwszomajowych była… czerwień „zatknięta” na… kiju od szczotki.

Burmistrz miasta kolejny raz wspomina o tym, że za kilka tygodni odbędzie się społeczna debata, poświęcona obwodnicy. Ile ich już przeżyliśmy? Całkiem sporo, co zyskaliśmy? Nic!

Chwila wsłuchiwania się w głos mieszkańców ciągle jest przekładana, nie ma żadnego konkretnego terminu, wszystko pozostaje w sferze działań iście wirtualnych.

W kwestii obwodnicy panuje chaos informacyjny. Sytuację kolejny już raz próbuje wyjaśnić Burmistrz Tucholi mówiąc jasno, że trwa opracowywanie planów obwodnicy (jakich planów, skoro nie wybrano wariantu z udziałem społeczeństwa?). Ten proces musi być poprzedzony pracą słynnego STEŚ-u, który określi wszelkie warunki. Koniec tego zadania zaplanowano na drugą połowę 2016 roku! A kiedy zostanie wbita w grunt pierwsza łopata? Optymiści „burczą” coś o 2020!

Do tej pory być może samochody będą już „fruwać” i obwodnica nikomu już nie będzie potrzebna, podobnie jak „odlotowe pomysły”  SOSu, który kpi z nas w żywe oczy.

Edmund Muszyński, kolejny już raz stał się ludowym trybunem, który swoją symulacją ekonomiczną , inaczej, wnikliwym i trafnym rachunkiem zysków i strat dla miasta, o całe lata świetlne wyprzedził szkodliwe działania wirtualnych „muratorów”/amatorów, którym mamona i idiotyczne pomysły, przysłoniły zdrowy rozsądek.

Ręce precz od Świtu i rezerwatu przyrody!

________________________

Mariusz R.Fryckowski

RSS
Follow by Email
Facebook