543104_435738549831751_1431108245_n(1)Ileż to razy słyszałem teorie o tym, jaki kraj robi dobre samochody a jaki nie. Z milion razy słyszałem że niemieckie dobre technicznie, ale nudne, francuskie bardzo wygodne ale absolutnie przekombinowane mechanicznie, amerykańskie ciekawe i nietypowe ale zbyt paliwożerne i nietrwałe. Francuzi według polskich specjalistów robią dobre wino, Amerykanie hot dogi i colę, Niemcy piwo a Włosi lody. Właśnie! Włosi! Gdzie w tym zestawieniu jest miejsce dla przepięknych i super sprawnych Lamborghini, Ferrari, Maserati, Alfa Romeo i nawet uwaga! Fiatów! Te właśnie wspomniane Fiaty kojarzą się wszystkim z „maluchami” i „dużusiami” jakie zapychały nasze miasta i bywały czasem dostępne tylko na talony!

—————–0—————–

To auto jakie zagościło na naszej stronie, jako główne zdjęcie to Maserati, czyli firmy która w tym roku obchodzi jubileusz jednego ze swoich modeli. Wprawdzie są to urodziny konkretnego modelu ale zawsze urodziny! Są to urodziny auta nietypowego, jak na pojazdy sportowe bo czterodrzwiowego. Chodzi o legendarny model Quattroporte. Należy się zatem toast!
Wszystko zaczęło się od projektu Pietro Frua, który bazując na modelu 5000 GT stworzył słynną czterodrzwiową sportową limuzynę.

Nie można pisać o włoskich autach nie wspominając o takich rarytasach jak Lancia Stratos! Żeby w 1970 roku zachwycić świat takim pięknym coupe a później dominować na rajdowych trasach projektant nadwozia tego cudownego pojazdu Bertone musiał nawet wziąć kredyt na sfinalizowanie projektu. Opłacało się! Najmocniejsza Stratos wyposażona była w silnik Ferrari. V6 z modelu Dino robiła z Lancii prawdziwie szybkie, sportowe auto. Włoskie auta mają swój niepowtarzalny urok, więc dużo o nich z pewnością u nas przeczytacie.

Maciek Zientarski („Dwa cylindry”)