Tuchola ma szansę bycia miastem z najczystszym powietrzem w województwie! List otwarty do Pana Burmistrza Tucholi

Szanowny Panie Burmistrzu.

Gratuluję sukcesu wyborczego, przed Panem wiele wyzwań i jeszcze więcej zadań. Do tego zestawu chciałbym dołączyć kolejne, które może stanowić o tym, że Tuchola – Nasze Wspólne Miasteczko, może mieć niezwykłą szansę nie tylko rozwoju, ale aspirowania do grupy ośrodków z najczystszym powietrzem w regionie. Zadanie jest finansowo karkołomne, ale „rządowy tort” opiewający na miliard złotych,to pokusa nie do odparcia, z której można skorzystać, zmieniając politykę cieplną Tucholi, dając jednocześnie szansę mieszkańcom, na oddychanie czystym powietrzem przez cały rok. To propozycja pokoleniowego projektu, który zmieni oblicze miasta i w efekcie da jego mieszkańcom  szansę na tanią energię cieplną, bez dymiących kominów.

Mamy niezwykłe szczęście zamieszkiwania terenów niezwykle bogatych pod względem energetycznym. Pod naszymi stopami od wieków znajdują się nieprzebrane złoża wód geotermalnych,wystarczą dla wielu pokoleń tucholan, moich przyjaciół, sąsiadów, znajomych, absolutnie dla wszystkich.

Wielu zapomniało o tym, że ten temat był rozpatrywany wiele lat temu przez inną jednostkę – powiat tucholski. Ówczesny starosta, pan Piotr Mówiński był zainteresowany pomysłem, pojawiły się też pewne możliwości związane z potencjalnym,przyszłym inwestorem, być może wykonawcą,ale sprawa upadła,zapewne w wyniku braków finansowych. Trudno o szczegóły,to były inne czasy.

Dzisiaj jest inaczej, opierając się na konkretnych badaniach, fakty są bardziej, niż optymistyczne. Aby rozpocząć jakiekolwiek starania, potrzebna jest akceptacja pomysłu ze strony społeczeństwa, które doskonale zdaje sobie sprawę z szansy. Strach budzą koszty,jednak to inwestycja, którą trzeba realizować z wielką rozwagą i etapowo, aby nie pogrążyć finansów miasta. Jest Pan doświadczonym samorządowcem, świetnym menażerem i doskonale rozumie Pan wagę i powagę sytuacji, gdzie obecnie Nasze miasto tonie w toksycznym smogu.

Cykle fotografii, które wykonałem wraz z kolegami z bardzo dużej wysokości, upewniają mnie o tym, że legendarny smog w tucholskim przypadku, nie jest zjawiskiem astralnym, a przerażająco realnym.

Działania doraźne związane z modernizacją domowych kotłowni są konieczne, ale potrzeba grubej kreski i podjęcia odważnej decyzji, być może nawet kosztem tak ważnej inwestycji, którą jest obwodnica Tucholi w której Nasze Miasto będzie partycypowało.

Wygoda, cisza i spokój, czy życie? Wybór wydaje się prosty. Najgorszy jest okres zimowy, przekonujemy się o tym każdego dnia, kiedy od 16-stej miasto przykrywa cuchnący, duszący dym, jego skład z łatwością możemy określić,  z pewnością będzie to szok dla wszystkich.

Podstawy do zajęcia się energią gorących,podziemnych źródeł są tak oczywiste i udowodnione, że poważnym błędem byłoby nie skorzystać z darmowej energii, której mamy w nadmiarze i to na wiele lat!

Polska leży poza strefami współczesnej aktywności tektonicznej i wulkanicznej, stąd też pozyskiwanie złóż pary z dużych głębokości do produkcji energii elektrycznej jest na dzisiejszym etapie technologicznym pozornie nieopłacalne ekonomicznie. Występują natomiast w naszym kraju naturalne baseny sedymentacyjno-strukturalne, wypełnione gorącymi wodami podziemnymi o zróżnicowanych temperaturach. Temperatury tych wód wynoszą od kilkudziesięciu do ponad 90°C, a w skrajnych przypadkach osiągają sto kilkadziesiąt stopni co sprawia, że znajdują one zastosowanie głównie w energetyce cieplnej. Mamy to szczęście!

Przeprowadzona na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat analiza ponad 1000 odwiertów umożliwiła opracowanie cyfrowych map występowania wód geotermalnych w Polsce i potencjalnych zasobów energii w nich zgromadzonych. Największe uznanie zdobyła praca profesorów IGSMiE PAN: Romana Neya i Juliana Sokołowskiego pt. „Wody geotermalne Polski i możliwości ich wykorzystania” z roku 1987. Zaktualizowaną wersję, opracowaną przez profesora Jacka Zimnego i jego asystentów, przedstawia poniższy rysunek, na którym ujęte jest też Nasze miasteczko.

Według ustaleń geologów, dokonując odwiertów na głębokość od 2 – 3 tysięcy metrów, mamy szansę natrafienia na źródła wody,których temperatury sięgają nawet 100 stopni Celsjusza! Mamy to szczęście,że znajdujemy się na terenie basenu triasowego. Według Polskiej Geotermalnej Asocjacji im. prof. Juliana Sokołowskiego w tym basenie wody geotermalne występują w pstrym piaskowcu, wapieniu muszlowym oraz dolnym i środkowym kajprze. Jako ciekawostkę można dodać, że z tych źródeł chciała korzystać Fundacja „Lux Veritatis” Zakład Geotermalny w Toruniu, jednak tutaj sytuacja zmieniła się w stosunku do prognozowanej.

Trzeba zachować wiele rozwagi i ostrożności, zanim powstałby pierwszy ewentualny odwiert, potrzeba współdziałania specjalistów.

Nie wyobrażam sobie, aby ten projekt mógł zaistnieć bez udziału inwestorów zewnętrznych. Teraz jest ten właściwy czas, już za chwilę społeczeństwo dowie się, że będzie ich na naszym terenie coraz więcej, będą to firmy poważne, a to jedyna w swoim rodzaju szansa dla naszej społeczności.

Zabiegał Pan oto od lat i wreszcie się udało, wykorzystajmy wspólnie tę szansę, jestem przekonany o tym, że przy realnych prognozach i ewentualnych wydatkach na ten cel, mieszkańcy z pewnością wesprą ten pomysł, wszyscy chcą oddychać tym, co najlepsze, nie może być inaczej.

Mariusz R.Fryckowski

Na pdst. pga.org.pl