Nie wyolbrzymiajmy tego zdarzenia – POŻAR TUCHOLSKIEGO WYSYPISKA ŚMIECI

Drodzy Państwo, zdarzyło się, zapłonęła nowa kwatera na naszym wysypisku śmieci pod Bladowem, na którym składowane są odpady nie tylko z Tucholi, ale i z jej okolic.

Nikt nie zginął, nikt nie został okaleczony, sprzęt firmy nie ucierpiał i nie ma żadnych do tej chwili podstaw, aby twierdzić, że doszło do podpalenia, kto twierdzi inaczej rozsiewa plotki.

Na miejsc dojechało sporo jednostek strażackich, pojawili się gospodarze wysypiska oraz samorządowcy z panem Burmistrzem na czele z którym udało nam się zamienić kilka słów. Nie ma w tym niczego szczególnego, ponieważ obaj panowie burmistrzowie są zawsze dysponowani i działają w chwilach kryzysowych tak, jak i inne służby, są zawsze z nami. Nasi strażacy zadziałali jak należy, pomimo tego, że w pierwszej chwili płomienie strzelił na siedem metrów w górę, pojawiła się łuna, a nawet przez chwilę i niebezpieczeństwo, że pożar się rozprzestrzeni, podsycany wiatrem  dotrze aż do drogi w kierunku Raciąża. Nic takiego się nie wydarzyło, druhowie opanowali żywioł bardzo sprawnie, a teraz zapewne dogaszają to, co pozostało. Z pewnością operacja przeciągnie się  do sobotniego poranka.

Nie będziemy przeszkadzali w działaniach służb, jutro o świcie, jeżeli pozwoli pogoda, sfotografujemy pogorzelisko z powietrza. Dzisiaj ograniczymy się do fotografii, które nadesłał do nas wolontariusz ( Panie Miłoszu, podziękowania). Serdeczne podziękowania kierujemy również do naszego wolontariusza, pana Karola, który zawsze jest na posterunku. Słowa wsparcia kierujemy również w stronę pracowników wysypiska i szefowej PK  – trzymajcie się dzielnie!

___________________________
(red.)

RSS
Follow by Email
Facebook