Nocne rozjeżdżanie tucholskich ulic, czyli „zabawa” z TiR-ami w roli głównej trwa, tym razem nocą!

O ile w ciągu dnia policjanci z drogówki, jakoś sobie radzą,tak wczesnym rankiem i w nocy „uszczelnianie” miasta nie działa!

Mieszkańcy Tucholi zalewają nas dziesiątkami fotografii, których wiarygodność nie podlega dyskusji. Niestety, dzisiejszy wieczór przynosi kolejne rozczarowania i kolejne informacje, które poddają pod dyskusję nasz początkowy entuzjazm.

To prawdziwy koszmar, pomimo zmiany w ruchu tranzytowym dla wielkich ciężarówek i przekierowaniu ich w kierunku Sępólna Krajeńskiego, ciągle trwa zabawa w kotka i myszkę policjantów i kierowców tych wyjątkowych pojazdów, ponieważ z maniakalnym uporem próbują one skrócić sobie drogę przez centrum naszego miasta. Efekty są już widoczne,zapadają się uliczne studzienki, osiada bruk azylów dla pieszych, regularnie niszczone jest oznakowanie ulic. Tak dalej być nie może.

Natężenie prób pokonania Tucholi wbrew oznakowaniu (3,5 tony max) jest niepokojące, zwłaszcza nocą. Kierowcy TiR-ów przyspieszają w strefie miejskiej, aby uniknąć konfrontacji z policjantami. Nie umkną jednak aparatom fotograficznym i galeriom fotografii, które już każdego wieczoru, trafiają na nasze biurka w formie elektronicznej. W tej chwili dysponujemy  ponad 40-stoma ujęciami pojazdów, które popełniły wykroczenia.

Pytamy, dlaczego trafiają one do nas? Okazuje się, że staliśmy się ostatnią formą obywatelskiej samoobrony. Cieszy nas,że mieszkańcy tak bardzo dbają o inwestycje, na które tak długo czekaliśmy. Jak twierdzą nasi korespondenci, tucholscy policjanci „marnie reagują” na podobne materiały. To sytuacja do wyjaśnienia i z pewnością w tej sprawie poprosimy o wyczerpujące informacje oficera prasowego KPP w Tucholi. O efektach naszych działań poinformujemy lokalną opinię publiczną.

Wiemy też o tym, że podobne problemy trapią okoliczne miejscowości, które cieszą się z nowych dróg, a które wbrew przepisom, niszczą wielkie ciężarówki, ponownie dokonując prób skrócenia sobie drogi.

W tych sprawach nie pozostaniemy bierni. Dziękujemy za wszystkie sygnały.


(red.)

Materiały nadesłane.