Nowy biznes w cieniu „Biedronki”.

Ponownie przenosimy się w sąsiedztwo tucholskiej „Biedronki”, tym razem z misją poznawczą, ponieważ w jej cieniu powstaje kolejny biznes.

Ponad tydzień temu odwiedziliśmy to miejsce. Zastaliśmy robotników budowlanych, którzy na plecach swoich kombinezonów mieli swojsko brzmiące napisy PK. To musiało wzbudzić nasze zainteresowanie. Na pytanie, co tam robią, usłyszeliśmy jakże odkrywcze stwierdzenie, że „budują”. Wstrząsające.

A co budują? Placówkę handlową –  tajemniczo odrzekł jeden z nich. Bardzo słusznie, nikt nie spodziewał się tego, że powstaje w Tucholi schron atomowy. Nas jednak równie mocno zaintrygowało to, że na placu budowy brakuje jakże ważnego drobiazgu – tablicy informacyjnej. Zwróciliśmy uwagę pracownikom, prosząc jednocześnie o rozmowę z kierownikiem budowy. Oczywiście kogoś takiego nie było, zapewne ma bezgraniczne zaufanie do swoich podkomendnych. Obiecano nam, że tablica się pojawi. Rzeczywiście tak się stało, jednak po upływie kilku dni.

Według niepotwierdzonych informacji, obok „Biedronki” powstaje kompleks o nazwie Czerwona Torebka. Rzeczpospolita Tucholska Supermarketowa rozwija się, tylko… czy kogoś będzie jeszcze stać na zrobienie zakupów w kolejnym markecie?

___________________

(red.)