Obwodnica Tucholi czyli… papierki, podziękowania i wciskanie kitu

W poniedziałek (22 maja) w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy odbyło się spotkanie podsumowujące prace nad koncepcją obwodnicy Tucholi. Duży wpływ na opracowanie miały opinie mieszkańców, przedstawicieli samorządów i leśników. Wystąpiliśmy też o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji. Przesądzi ona o wyborze korzystniejszego wariantu.

– Wytyczenie optymalnych wariantów tej trasy było dużym wyzwaniem – mówi dyrektor ZDW w Bydgoszczy, Mirosław Kielnik.

– Od początku założyliśmy zgodnie z oczekiwaniem mieszkańców wytyczenie trasy omijającej całe miasto. Z drugiej strony musieliśmy uwzględniać prowadzenie trasy przez obszary chronione, w tym rezerwat jakim jest rzeka Brda. Ostatecznie w raporcie środowiskowym dysponujemy dwom wariantami. W oparciu o to opracowanie w ubiegłym tygodniu złożony został wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Dziękuje przede wszystkim mieszkańcom biorącym udział w konsultacjach, przedstawicielom stowarzyszenia „S.O.S dlaTucholi” oraz samorządu za wszystkie uwagi, które pozwoliły projektantowi lepiej przygotować dokumentację.

Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji wydawana przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska zadecyduje, który wariant możliwy będzie do realizacji.

Pierwszy wariant zakłada wykonanie 10-kilometrowego obejścia od strony południowo-zachodniej. Obwodnica omijałaby Bladowo od strony północnej. Następnie przecinała kolejno drogę wojewódzką nr 240 (w kierunku Chojnic), linie kolejowe na Chojnice i Sępólno Krajeńskie, drogę nr 241 ( w kierunku Sepólna. Do drogi nr 237 (na Mąkowarsko) przebiegać ma pomiędzy miejscowościami Mały Mędromierz oraz Szosa Bydgoska. Następnie około 2-kilometrowy odcinek biegłby lasem i dochodził do drogi nr 240 (w kierunku Świecia) tuż za Rudzkim mostem. Na tym odcinku konieczna byłaby budowa dwóch obiektów inżynierskich nad rzekami Kicz oraz Brda.

Drugi wariant zakłada budowę dłuższego, 14-kilometrowego obejścia również od strony południowo-zachodniej. Zaczynałoby się ono przed Bladowem, a kończyło w Płazowie, gdzie w ramach modernizacji drogi nr 240 również zaprojektowano obejście. Ten wariant istotnie różni się od poprzedniego przebiegiem odcinka pomiędzy szosą Bydgoską i Płazowem. Zakłada on poprowadzenie około 2-kilometrowego odcinka po śladzie drogi powiatowej ( w kierunku Szumiącej), następnie wykorzystanie przecinek i terenów rolnych przy skraju lasu. Oddala on obwodnicę od miasta, pozwala na ominięcie ostrych zakrętów na wysokości Rudzkiego Młyna, ale zdaniem projektanta wiąże się z większą ingerencją w środowisko.

Proces przygotowania inwestycji do realizacji od końca 2013 roku prowadzi ZDW w Bydgoszczy. Pierwszym etapem było opracowanie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego (koncepcji). Wartość tej dokumentacji to 130 tysięcy zł. Wcześniej optymalny korytarz próbowało wytyczyć miasto. Żaden z przedstawionych wariantów nie został jednak zlecony do realizacji. Jeden z nie omijał osiedla Rudzki Most i wzbudził protesty. Z kolei alternatywny przebieg nie zyskał pozytywnej decyzji Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. W związku z tym prace koncepcyjne przerwano.

Warto wiedzieć:

Budowa obwodnic jest ujęta w Kujawsko-Pomorskim Planem Spójności Komunikacji Drogowej i Kolejowej na lata 2014-20 umożliwiającym dofinansowanie inwestycji ze środków unijnych, którymi dysponuje Urząd Marszałkowski. Wszystkie zadania tego typu są realizowane przy finansowym udziale samorządów lokalnych. Do tej pory powstało 7 obwodnic . W  trakcie rozpoczęcia prac na drodze wojewódzkiej nr 548 Stolno-Wąbrzeźno  podpisany został również list intencyjny w sprawie budowy obwodnicy Lisewa w powiecie chełmińskim.Jednocześnie gmina rozpoczęła przygotowania do zlecenia prac nad dokumentacją projektową.


(red.)

FOT. Jacek Stucki

zdw-bydgoszcz.pl